Już jutro kolejny dzień zmagań i finałowy bieg zawodów. Pamiętajcie trzymać mocno kciuki za wyniki naszych rodaków, których czeka ciężki bój z najlepszymi zawodnikami świata.
Red Bull 111 Megawatt to dwudniowe, największe zawody motocyklowe enduro w Europie Środkowo-Wschodniej. Niesamowity teren Kopalni PGE i wytyczona tam specjalna trasa to prawdziwy raj dla miłośników „brudnego sportu”. W czwartej edycji udział wzięło 1200 zawodników. Do finałowego wyścigu zakwalifikowało się 500 zawodników. W tym roku niestety nie będziemy mogli zobaczyć w stawce zawodników legendy polskiego motorsportu oraz ”imiennika” zawodów Tadeusza Błażusiaka, który w zeszłym roku ogłosił zakończenie kariery. Na szczęście Tadek nie odstawił na bok motocykli enduro. Obecnie Polak jest najszybszym dziennikarzem zawodów. Ściga swoim motocyklem zawodników i nagrywa materiał z trasy.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…