Čezeta to marka z bardzo bogatą historią i wieloma sukcesami nie tylko sprzedażowymi, ale i sportowymi. Čezeta to przede wszystkim brand rozpoznawalny na całym świecie – tym bardziej smuci fakt, że po raz kolejny trafia pod młotek.
Smuci jeszcze bardziej fakt, że od poprzedniego przejęcia marki minęło zaledwie 6 lat. W roku 2014 firmę przejął Brytyjczyk Neil Eamonn Smith – biznesmen wszedł w produkcję nowych modeli z olbrzymią energią. Na początek zaproponował światu następcę modelu 501 w elektrycznym wydaniu, model Čezet Type 506/02. Całość robiła niezłe wrażenie. Stylistycznie utrzymywała klimat starej produkcji, ale była pełna nowoczesnych rozwiązań oraz całkiem ciekawych smaczków stylistycznych.
Ciężko jest nam to przyznać, ale Cezeta ze swoim produktem nie miała większych szans na przebicie się przez produkty konkurencji – następca modelu 501 był zdecydowanie zbyt drogi. Aby stać się właścicielem 506-tki trzeba wydać 16.526 dolarów, co oznacza, ze skuter kosztuje ponad 60 tysięcy złotych. To sporo, tym bardziej, że za taką kwotę możemy stać się właścicielem np. BMW C-Evolution, a z kolei klasyczna Vespa Elekttrica to wydatek rzędu około 30 tysięcy złotych.
Od siedmiu lat marzyłem o wskrzeszeniu tej wspaniałej marki i o ponownym uruchomieniu czeskiego biznesu motocyklowego. Dzięki ciężkiej pracy i poświęceniu personelu oraz wsparciu ze strony inwestorów korzystających z finansowania społecznościowego, udało nam się zbudować jeden z najlepszych skuterów elektrycznych na świecie. (…) Jednak w ciągu ostatnich 12 miesięcy stało się jasne, że firma nie może ruszyć naprzód bez nowego partnera, który ma odpowiednie środki, aby zainwestować w ulepszenie skutera Čezety i wykorzystanie jego potencjału. Z tego powodu z żalem zdecydowałem, że nadszedł czas, aby sprzedać firmę.
-Napisał w swoim liście otwartym Neil Eamonn Smith, właściciel marki.
Czy Čezetę uda się sprzedać i czy trafi w ręce biznesmena lub konsorcjum, któremu uda się odbudować potęgę marki? Na to przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…