Mam dobrą wiadomość dla mieszkańców Warszawy i Łodzi, i osób, które w przyszłości będą podróżować do Centralnego Portu Komunikacyjnego. Nie zamierzamy pobierać opłat za odcinek między Warszawą i Łodzią
– powiedział wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild.
Ta informacja ucieszyła nie tylko motocyklistów, ale również kierowców auto osobowych. Brak opłat i zlikwidowanie punktów, w których te opłaty miały być pobierane usprawnią podróż autostradą A2. Już teraz samo istnienie bramek powodowało znaczne utrudnienia w ruchu, szczególnie w godzinach szczytu. Korek przy bramkach bardzo często ciągnął się przez wiele kilometrów.
Jak zapewnił wiceminister sama autostrada zostanie w przyszłych latach rozbudowana o dodatkowe pasy ruchu. Przetargi na projekt przebudowy trasy ruszyły w grudniu 2018 roku. Jak poinformowała GDDKiA, „docelowo A2 będzie miała od węzła Konotopa do węzła Pruszków dwie jezdnie po 4 pasy ruchu, natomiast dalszy odcinek (od węzła Pruszków do węzła Łódź Północ) będzie posiadał 2 jezdnie po 3 pasy ruchu”.
Zarządca drogi zakłada, że prace związane z przygotowaniem trasy do rozbudowy rozpoczną się niezwłocznie, zakończą się najpóźniej w 2021 roku. Sama budowa zajmie nawet 3 lata. Austostrada A2 ma zostać rozbudowana bez zamykania poszczególnych odcinków dla ruchu pojazdów!
Marc Marquez rozpoczął sezon MotoGP 2026 jako mistrz świata i jeden z głównych faworytów do…
Wiosna to czas nowych wyzwań i powrotu na drogę. Yamaha przygotowała dwie wyjątkowe oferty, dzięki…
Polska w całości jest piękna! Żeby nie faworyzować żadnego z regionów, wybraliśmy – naszym zdaniem…
W końcu znalazłem sposób, żeby Andrzej pokochał enduro! W sumie to on go znalazł, ale…
Liczba skuterów klasy 125 ccm na naszym rynku jest ogromna. Od najtańszych chińczyków za kilka…
Od zawsze siedzi we mnie niezdrowe upodobanie do skrajności. Pierwszy motocykl po motorynce i Mińsku…