Categories: Aktualności

Jedziemy na wyprawę. Swoim czy wypożyczonym motocyklem?

Po pierwsze to zajmuje sporo czasu, po drugie jest dosyć kosztowne. Wymiana oleju, serwis układu hamulcowego, zakup opon… Możemy tak w nieskończoność. Oczywiście w większości wypadków będziesz musiał zrobić jedną, może dwie z tych rzeczy, ale pewnikiem jest, że jeżeli pokonasz w trakcie swojego urlopu kilka tysięcy kilometrów objuczonym motocyklem, to po powrocie będziesz musiał na nowo wykonać serwis tak, aby bezpiecznie poruszać się motocyklem na co dzień. Znowu: czas, koszty, wycieczki do serwisu.

Ubezpieczenie, kwestia podstawowa

Tak naprawdę to oczywiście koszty wliczone w zabawę i nie powinniśmy się nimi zbytnio przejmować. Trzeba to zrobić i już. Można jednak umilić sobie życie i wybrać opcję, która tylko na pierwszy rzut oka może wydawać się droższa. Wypożyczenie motocykla.

Wypożyczając motocykl masz pewność, że w podróż na którą czekałeś cały rok, pojedziesz motocyklem odpowiednio do tego przygotowanym – to przecież wypożyczającemu zależy najbardziej, żebyś na jego motocyklu wyjechał i wrócił zadowolony. Być może wrócisz do niego za rok? Poza tym nie musisz przejmować się kwestiami przygotowania motocykla. Dostajesz jednoślad przygotowany do tego zadania przez profesjonalistów. Zapomniałbym o jednym, niezwykle ważnym aspekcie przygotowania motocykla do wyjazdu, mianowicie chodzi o dokumenty! O ile ubezpieczenie (OC, AC, NNW) jesteś w stanie ogarnąć jednym telefonem i przelewem, to problem może zacząć się z przeglądem. 

Niespodzianka!

Na pewno znasz to uczucie kiedy kilka dni przed wyjazdem sprawdzasz dokumenty od motocykla i okazuje się, że przegląd skończył się trzy miesiące temu. Nie przejmuj się tym, zdarza się to bardzo często. Szczególnie, że od dłuższego czasu nie ma obowiązku wożenia ze sobą dowodu rejestracyjnego. Ten zalega w szafie i tylko od wielkiego dzwona zaglądasz do jego wnętrza. Zaczyna się pościg za znalezieniem stacji kontroli pojazdów, która ogarnie Ci to na Cito. Stanie w kolejkach, umawianie się na kolejny dzień. Wyrywanie się z pracy na kilka godzin, tylko po to, aby załatwić jeden, mały stempelek. 

Jeżeli decydujesz się na wypożyczenie motocykla, to wiesz że przegląd jest ważny i koniec kropka. Oczywiście, każdy jest człowiekiem i każdemu może zdarzyć się jakiś błąd. Ale w trakcie kiedy pobierasz motocykl, to zawsze dokładnie sprawdzasz każdy aspekt, a jeżeli zobaczysz, że coś jest nie tak, to po stronie wypożyczającego leży jak najszybsze załatwienie sprawy.

Koszty

Tak naprawdę warto zainteresować się tym tematem i dokładnie policzyć co opłaci się bardziej. Z taką kalkulacją warto wyskoczyć do wypożyczalni motocykli i najpierw wziąć motocykl na dzień lub dwa – dla pewności. Dzięki temu sprawdzisz czy naprawdę warto i czy satysfakcjonuje Cię taki system działania. Wszystko oczywiście uzależnione jest od obsługi klienta oraz stanu technicznego pojazdu. Warto wybierać mądrze wypożyczalnie motocykli i opierać swój wybór o konkretne i doświadczone miejsca. Jednym z takich punktów na mapie Polski, zdecydowanie jest Pomorska Wypożyczalnia Motocykli. Doświadczenie, to kwestia pierwsza. Druga to profesjonalizm, a trzecia (kto wie czy nie najważniejsza) to porządna i naprawdę różnorodna flota motocykli.

Wypożyczenie motocykla, może nie wydaje się najtańszą opcją, ale tylko na pierwszy rzut oka. Myśląc o cenie wypożyczenia, praktycznie nigdy nie zastanawiasz się na utracie wartości motocykla, który posiadasz w swoim garażu lub, który chciałbyś kupić. Po drugie nie myślisz o kwotach, które w ciągu sezonu musisz wydać na utrzymanie sprzętu. Do tego wydatki na ubrania, kask i inne akcesoria.

Więcej o wypożyczanym sprzęcie

 

W dobrych wypożyczalniach dostajesz je razem z motocyklem. A jeżeli nie wydajesz za dużo na utrzymanie motocykla tzn. że ilość kilometrów, które pokonujesz w sezonie jest tak niewielka, że być może naprawdę warto zastanowić się nad wypożyczeniem? To nie stwierdzenie, to tylko pytanie, które poddajemy pod dyskusję. Dajcie znać w komentarzach jakie macie doświadczenia z wypożyczaniem motocykli? Czy Waszym zdaniem warto? 


Już tak całkowicie na koniec wpleciemy w ten tekst trochę zupełnie innego punktu widzenia na kwestię wypożyczania motocykli. Przecież możesz wypożyczyć motocykl, którym nigdy nie jeździłeś, którego nigdy być nie kupił i zwyczajnie spędzić z nim kilka dni. Być może odkryjesz coś, czego nigdy się nie spodziewałeś. Stwierdzisz, że klasyki, to Twój żywioł, choć do tej pory latałeś tylko sportami. A może będzie zupełnie inaczej?

 

Więcej o motocyklach

 

 

KOMENTARZE
tekst sponsorowany

Recent Posts

Avon Tyres. Ponad 140 lat tradycji, od klasyki po sport

Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…

24 lutego 2026

Harley-Davidson Pan America 1250 ST. Daily Harry

Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…

24 lutego 2026

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026