Triumph uwielbia przekazywać miłośnikom motoryzacji fragmentaryczne informacje. Budowanie napięcia przez brytyjskiego producenta jest nie tylko świetnym zabiegiem marketingowym. Takie działanie oddaje także wyjątkowość maszyny, z którą będziemy mieć do czynienia już niedługo. Triumph podkreśla, że termin „transformacja” jest zbyt wąski, by oddać pracę, jaka została wykonana przy tworzeniu nowego Tigera 1200.
Widać to zresztą już na pierwszych zdjęciach udostępnionych przez producenta. Gołym okiem widać, że Tiger 1200 przeszedł duże zmiany, a nie tylko drobny lifting. Co więc zmieniło się w najnowszym Triumphie? Przede wszystkim „Tygrys” ma być znacznie lżejszy od swojego poprzednika. Brytyjski producent podobno odchudził swój motocykl o 11 kg i zainstalował w nim silnik o pojemności 1200 cm3 i mocy 178 KM. Taka charakterystyka ma zapewnić Tigerowi zwinność i kontrolę prowadzenia na każdym rodzaju nawierzchni.
Nowy Tiger 1200 posiada zmodyfikowaną ramę główną i pomocniczą. To właśnie te elementy udało się odchudzić. Dotyczy to także elementów silnika. Małe koło zamachowe, lekki wał korbowy czy lżejszy system wydechowy pozwoliły producentowi przygotować naprawdę konkurencyjny model adventure.
Jak na motocykl adventure przystało, Tiger będzie wyposażony w rozwinięty tryb jazdy terenowej „Off-Road Pro”. Pozwala on wyłączyć ABS i kontrolę trakcji, a także dostosować zawieszenie do ekstremalnych potrzeb motocyklowych.
Na ten moment nie znamy niestety daty premiery modelu Triumph Tiger 1200. Producent zapewnia, że motocykl przechodzi ostatnią fazę testów. Można więc przypuszczać, że premiera nastąpi pod koniec tego roku. Najprawdopodobniej będzie on dostępny w wariancie GT oraz Rally.
„Tygrys” zapowiada się na niezwykle konkurencyjną maszynę. Czy zostanie królem swojej klasy? Niedługo się o tym przekonamy.
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…