Pierwsze koty za płoty! Debiutanci MotoGP zaczynają testy nowych motocykli

Po kilkunastotygodniowych oczekiwaniach, zawodnicy MotoGP wrócili na tor! Na razie za nami dopiero tzw. shakedown na obiekcie Losail, w którym udział wzięli debiutanci, zawodnicy testowi oraz reprezentanci Aprilii, która jako ostatni producent może korzystać z szeregu przywilejów.

Najlepszy czas uzyskał tester i… na dobrą sprawę zawodnik fabrycznego składu Hondy, Stefan Bradl. Niemiec przez cały sezon 2020 zastępował kontuzjowanego Marka Marqueza, a w międzyczasie testował też Hondę RC213V. To nie spodobało się rywalom Hondy w MotoGP, którzy mają domagać się poprawy przepisów i jasnego określenia, czy można być testerem i jednocześnie spędzić cały sezon jako zastępca.Niemiec, na mocno zanieczyszczonym torze Losail, ostatecznie uzyskał wynik 1:55.614. Dla porównania, przed rokiem testy MotoGP najszybszy zawodnik uzyskał czas o blisko dwie sekundy lepszy. Warto jednak mieć na uwadze, że w piątek w Dosze mocno wiało, co nawet zmusiło sędziów do przerwania sesji na jakiś czas i wywieszenia czerwonej flagi!

Piątkowe jazdy były jednak znacznie ważniejszymi dla innych zawodników – debiutanci po raz pierwszy mogli sprawdzić swoje motocykle MotoGP. W przeciwieństwie do lat poprzednich, w 2020 roku nie było już tradycyjnych testów odbywających się tuż po finale sezonu, dlatego tzw. pierwszoroczniacy musieli wykazać się sporą dozą cierpliwości.

Ostatecznie najszybszym z nich był urzędujący mistrz świata Moto2 Enea Bastianini, ostatecznie o niecałe 2,5 sekundy wolniejszy od Bradla. Bestia najadł się sporo strachu, bo pierwszy test na COVID-19 wyszedł fałszywie pozytywny, przez co #23 nie załapał się na wspólny lot z Ducati do Kataru. Dopiero po przeprowadzeniu kolejnego testu Enea złapał samolot do Dohy, a tam czekała go hotelowa kwarantanna do czasu uzyskania negatywnego rezultatu kolejnego testu na COVID-19. Ostatecznie Bastianini okazał się zdrowy, ale przez to… spóźnił się na rozpoczęcie testów!

Trzy dziesiąte stracił do Włocha jego rodak i inny debiutant – Luca Marini. Obaj ścigają się na Ducati Desmosedici w ekipie Esponsorama Racing, ale w innych barwach. Marini cały dzień spędził na próbie jak najlepszego dopasowania się do Ducati i zmieszczenia się za owiewkami. To nie takie łatwe, kiedy masz 184 cm wzrostu. Marini dodatkowo „stracił” dwóch mechaników, bo ci uzyskali pozytywne wyniki testów na koronawirusa. Jednocześnie Mariniemu mocno w piątek pomagali obaj fabryczni zawodnicy Ducati – Jack Miller i Pecco Bagnaia.

Najsłabiej poszło z kolei Jorge Martinowi, który na fabrycznym Desmosedici GP21 teamu Pramac był wolniejszy od Bradla o 3,2 sekundy. Hiszpan ma już za sobą pierwszy upadek w MotoGP, po tym jak przewrócił się na nierówności w 3. zakręcie. Upadek był podobno potężny, ale szczęśliwie Martin wyszedł z niego bez urazów.W shakedownie udział wziął też jeden z zawodników Aprilii – Lorenzo Savadori, który tak naprawdę też dopiero debiutuje w MotoGP. W końcu na swoim koncie ma zaledwie trzy starty w klasie królewskiej na koniec sezonu 2020. Włoch jest też „największym” z pierwszorocznych, bo przecież czeka go nauka większości torów Grand Prix. Na „zupełnie nowej” Aprilii RS-GP nie jeździł w piątek Aleix Espargaro.

Pierwsze okrążenia po latach na M1-ce zaliczył Cal Crutchlow, który oficjalnie zakończył karierę w MotoGP, ale jest w tym roku testerem Yamahy. Poprzednio na M1-ce Brytyjczyk jeździł w latach 2011-2013, kiedy reprezentował ekipę Tech3 Obok niego, motocykle japońskiego producenta w piątek sprawdzali też Katsuyuki Nakasuga i Kohta Nozane.

Nowinki od KTM-a sprawdzał z kolei inny były zawodnik Grand Prix – Dani Pedrosa. Nie torze nie zabrakło też współtwórcy mistrzowskiego motocykla Suzuki – Sylvaina Guintoli, któremu towarzyszył tester Takuya Tsuda.

Z kolei Michele Pirro sprawdzał nie tylko nowe owiewki z mniejszymi skrzydełkami na Desmosedici. Włoch przetestował też motocykle pozostałych zawodników Ducati, którzy na tor wyjadą dopiero jutro – Jacka Millera, Pecco Bagnai oraz Johanna Zarco.

Próby, już z całą stawką MotoGP, potrwają do niedzieli. Kolejna, trzydniowa sesja testów w przyszłym tygodniu, w dniach 10-12 marca.

Wyniki testów MotoGP w Katarze – dzień 1, shakedown:

  1. Stefan Bradl – Repsol Honda (RC213V) – 1m 55.614 – 60 okr.
    2. Yamaha Test2 – Yamaha Test Rider (YZR-M1) +1.236s – 58
    3. Yamaha Test1 – Yamaha Test Rider (YZR-M1) +1,518 – 39
    4. Enea Bastianini – Avintia Esponsorama (GP19) * + 2,437 – 35
    5. Michele Pirro – Ducati Test Rider (GP21) + 2.624s – 58
    6. Yamaha Test3 – Yamaha Test Rider (YZR-M1) + 3.008s – 11
    7. Lorenzo Savadori – Aprilia Gresini (RS-GP) * + 2,659 – 38
    8. Luca Marini – Sky VR46 Avintia (GP19) * + 2,762 – 33
    9. Sylvain Guintoli – Suzuki Test Rider (GSX-RR) + 3.000 – 53
    10. Jorge Martin – Pramac Ducati (GP21) * + 3.261 – 31
    11. Dani Pedrosa – KTM Test Rider (RC16) + 3,441 – 34
    12. Takuya Tsuda – Suzuki Test Rider (GSX-RR) + 5,776 – 24

* debiutant 


Zdjęcia: PSP Łukasz Świderek, MotoGP/Dorna Sports, Pramac Racing

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026