Na skróty:
Znana i wręcz kultowa nazwa może być trampoliną do sukcesu albo ogromnym obciążeniem. Internetowa publiczność zgotowała nowemu Hornetowi dosyć chłodne powitanie. Dlatego Andrzej z wielką chęcią poleciał na testy, by wyrobić sobie własną opinię na temat nowej generacji „szerszenia”. W końcu to model, któremu zawdzięcza tak wiele…
Konfrontacja: BMW F 650 GS vs Voge 650 DS
Keeway Vieste to kolejne potwierdzenie teorii, że są „chińczyki”, i są „chińczyki”. Skuter jest ładny, porządnie wykonany i fajnie jeździ – oczywiście w kryteriach przyjętych dla miejskiego jednośladu tej klasy. Paweł zabrał go na wycieczkę po zatłoczonych ulicach stolicy i dzieli się wrażeniami.
W latach 60. i 70. świat zachłysnął się miłością do wielocylindrowych silników rzędowych. Po początkowych, dosyć szybko i gwałtownie uciętych sukcesach w sporcie, idea motocykla z sześcioma cylindrami trafiła na podatny grunt w segmencie szybkich maszyn drogowych. Benelli wypuściło seryjny motocykl z takim napędem – 750 Sei – jako pierwsze na świecie. Lech przyjrzał się natomiast jego następcy, modelowi 900 Sei z kolekcji Jaroslava Hrabe. Wyjątkowo smaczny kąsek dla każdego fana (nie tylko) włoskiej motoryzacji.
Historia motocykli wg Lecha: Polskie drogi, cz. 2
Wybuch II wojny światowej wyzerował niemal wszystkie plany i ambicje polskich konstruktorów i przedsiębiorców zajmujących się tworzeniem i sprzedażą motocykli. Również po wojnie nie było już do nich powrotu, cały przemysł motoryzacyjny został upaństwowiony i uzależniony od politycznych decyzji, często wielce niemądrych. Mimo to, w pewnym momencie byliśmy światowym potentatem jeśli chodzi o ilość wyprodukowanych maszyn. Czy szła za tym jakość? Zdania są podzielone…
Jaro to rodowity Czech, który przyjechał do Polski do pracy i został na dłużej. Na bardzo długo. Opowiedział nam o swojej pasji do klasycznych motocykli amerykańskich i włoskich. Imponująca jest zwłaszcza jego kolekcja sportowych włoskich klasyków, której stworzenie wymagało wielkiego wysiłku na wielu polach.
Model Tesi to chyba najbardziej jaskrawy przykład bezkompromisowego podejścia inżynierów Bimoty do procesu projektowania i budowania motocykli. Innowacyjny nie tylko z powodu słynnego wahaczowego zawieszenia przedniego, ale też bogaty w inne komponenty wyprzedzające swoje czasy. Tesi 1D, czyli drogowa wersja tego motocykla, powstała w liczbie zaledwie 200 sztuk i była piekielnie droga, co było jedną z przyczyn ciągłego balansowania Bimoty na krawędzi bankructwa. Na pewno było to jednak model bardzo potrzebny w historii motocykli. Prawdziwa motolegenda.
Brytyjski warsztat Auto Fabrica sięgnął po motocykl, który był już wystarczająco dziwny (wolimy jednak określenie „innowacyjny”) jako egzemplarz seryjny, i zrobił z niego coś absolutnie unikatowego. „Type 17”, zbudowany na bazie BMW G 450 X, może być pewną wskazówką, jak będą wyglądały maszyny offroadowe przyszłości.
Dla jednych zwykły „osioł”, i to z tych przyciężkich, dla innych idealny motocykl turystyczny – obszerny, wygodny, wierny i bezproblemowy. Przyjrzeliśmy się kilku generacjom litrowego V-Stroma i wskazaliśmy jego mocniejsze i słabsze punty. To bardzo uczciwa maszyna, która, jeśli tylko będzie zadbana, odwdzięczy się dziesiątkami (a nawet setkami) kilometrów nawiniętych bez nieprzyjemnych niespodzianek.
Bez stałego dopływu świeżego powietrza nie ma życia, czy to biologicznego, czy motoryzacyjnego – oczywiście w świecie maszyn spalinowych. Tomek przyjrzał się historii usprawnień układu dolotowego, bez którego żaden silnik nie pokaże pełni swojego potencjału, a w zasadzie nie pokaże nic.
Po słabym początku sezonu i niesamowitej pogoni punktowej w jego drugiej części, niewidzianej wcześniej w historii motorsportu, Pecco Bagnaia sięgnął po swój pierwszy tytuł mistrzowski w MotoGP. Choć od początku było wiadome, że młody Włoch ma wielki talent, jego droga do tego miejsca była długa i wyboista.
Wygląda na to, że era dominacji Jonathana Rea i Kawasaki w cyklu World Superbike skończyła się na dobre. Brytyjczyk znów nie był w stanie sięgnąć po tytuł mistrzowski, który w 2021 roku odebrał mu Toprak Razgatlioglu. Tym razem obaj panowie musieli uznać wyższość Alvaro Bautisty, który po powrocie na motocykl Ducati w końcu złapał to, co na tej samej maszynie wypuścił z rąk kilka lat wcześniej.
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…