W wyniku tego zdarzenia Przemek stracił przytomność, doznał wstrząśnienia pnia mózgu, bardzo poważnych złamań obu rąk, w tym w jednego złamania otwartego, obu nóg w kolanach oraz w jednej nodze kości strzałkowej, a także wielu mniejszych obrażeń i stłuczeń innych narządów – w tym płuc, w których to zebrała się woda. Jego stan był naprawdę bardzo poważny.
Przemek to wesoły uśmiechnięty i pozytywny kolega o bardzo dobrym serduchu, zawsze gotowy do pomocy drugiemu człowiekowi. Uwielbia motocykle i pasjonuje się motoryzacją, która stała się jego całym życiem. Niestety ten dzień, a dokładnie ten wypadek, wywrócił do góry nogami świat jego oraz bliskich mu osób.
Przemek jest już po kilku operacjach i powoli wraca do zdrowia jednak teraz droga jest jedna – ciężka praca z wieloma specjalistami i długa rehabilitacja. Wszystko po to, by zacząć normalnie funkcjonować. Rodzina potrzebuje dla Przemka ogromnego wsparcia finansowego w procesie dalszego leczenia i niezbędnej rehabilitacji. Wypadek przekreślił jego dotychczasowe plany, zarówno prywatne, jak i zawodowe. Leczenie i rehabilitacja są bardzo trudne i bolesne, a przede wszystkich niezwykle kosztowne. Tu liczy się czas. W chwili obecnej wykorzystano już wszelkie odłożone środki finansowe, a niestety Przemek nie jest zdolny do pracy. Aktualnie żona zajmuje się rachunkami, opłatami… nie ma żadnych środków do życia, a za chwilę czeka ich bardzo trudna i kosztowna walka o powrót Przemka do sprawności.
Aprilia w rewelacyjnym stylu spisała się w sobotę na torze Mugello, najpierw dzięki Jorge Martinowi…
Dwie czerwone flagi, powrót Marca Marqueza, nowe barwy Aprilii, czterech Włochów na czele i wreszcie…
Wydawałoby się, że motocykle 125 na prawo jazdy kat. B nie powinny sprawiać problemów pod…
W ostatni weekend maja, na torze Mugello zawodnicy MotoGP będą walczyć o Grand Prix Włoch.…
Z końcem maja sieć obiegły informacje, że przez prawie rok prowadzono śledztwo dziennikarskie w sprawie…
Druga runda Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Supermoto w Bydgoszczy pokazała jedno – sezon 2026…