Przez ostatnie 24 lata mieszkańcy niemal całych Chin mogli spotkać nietypowego motocyklistę. Jego pojazd obwieszony był plakatami i flagami z wizerunkiem 2,5 letniego chopca. To syn kierującego motocyklem Guo Gantanga, porwany sprzed swojego domu we wschodniej prowincji Shandong.
Nie samo motocyklowe dokonanie jest w tej historii najważniejsze. W ostatnich dniach, dzięki rozwojowi technik badania DNA, syn Guo odnalazł się w prowincji Henan, gdzie pracuje jako nauczyciel. Emocji towarzyszących spotkaniu dwóch mężczyzn nie podejmujemy się opisać – samo zdjęcie mówi wystarczająco wiele.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…