Categories: AktualnościWideo

Obrotomierz do 20 000 obrotów? Suzuki GSX-R 250 z 1993 roku!

Lat temu pięć Andrzej kompulsywnie przeglądał OLX i trafił na rodzynka. Suzuki GSX-R 250 z 1993 roku! Niewielka pojemność w maszynie sportowej to może nic specjalnego, ale gdy uświadomimy sobie, że na pojemność składają się aż cztery cylindry zasilane przez cztery gaźniki to zaczyna być ciekawie.

Suzuki GSX-R 250. Na najwyższych obrotach!

Jest jeszcze lepiej gdy spojrzymy na obrotomierz, który wyskalowany jest od 3000 do 20000 obr./min! Motocykl produkuje maksymalnie 45 KM, a waży na sucho jedyne 138 kilogramów! Na tym dobre informacje się kończą, ponieważ Andrzej kupił motocykl jako niepalący. Rozrusznik kręcił, ale ani wymiana świec, ani prośby nie pomogły. Ostatecznie silnik został wyciągnięty i zawieziony do Kosa Motocykle, który na co dzień buduje motocykle wyścigowe. Pełny materiał o Suzuki zobaczycie już wkrótce, tym czasem możecie zerknąć jak historia wygląda z perspektywy Marcina „Kosy” Kolanowskiego:

Historia modelu Suzuki GSX-R 250

Czterocylindrowa ćwiartka powstała za sprawą ogromnej popularności wyścigów motocyklowych w Japonii na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Co prawda wyścigi zyskały popularność w dużej mierze dzięki modelowi GSX-R 750 oraz GSX-R 400, ale szybko okazało się, że nie wszyscy motocykliści chcą i przede wszystkim mogą jeździć tak szybkimi i w zasadzie ciężkimi jednośladami. Inżynierowie Suzuki postanowili zbudować sprzęt, który z jednej strony będzie dostarczać fantastycznych emocji, z drugiej będzie stosunkowo łatwy w prowadzeniu i będzie świetną drogą do rozpoczęcia swojej przygody z wyścigami motocyklowymi. Zresztą musimy oddać się w ręce sprawiedliwości i oficjalnie powiedzieć, że wpływ na popularyzację japońskich ćwiartek (w zasadzie pośród wszystkich producentów tego kraju) miały ograniczenia sprzedażowe motocykli o pojemnościach powyżej 400 ccm. Wszystko to złożyło się na fakt, że motocykle poniżej 400 ccm zdominowały sprzedaż motocykli w kraju kwitnącej wiśni. Suzuki GSX-R250 z 1988 roku to klasyczny przykład tego trendu. Dzisiaj te motocykle (250-tki z czterocylindrowym silnikiem) to niezwykła rzadkość – tym bardziej cieszy nas fakt, że w naszym redakcyjnym garażu znajduje się jedna taka sztuka. Model ten zaprezentowano w roku 1987, a w produkcji pozostawał do roku 1994!

Zobacz również

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026