Na skróty:
Po suchej rozgrzewce, wyścigi rozegrano na suchym torze i przy świecącym słońcu. Na Misano World Circuit Marco Simoncelli zgromadził się komplet 35 tysięcy kibiców, którzy przyszli oklaskiwać przede wszystkim Valentino Rossiego. To bowiem ostatni występ Włocha przed własnymi kibicami na swoim domowym torze. Z tej okazji zawodnicy teamu VR46 (w Moto2 i MotoGP), w niedzielę startowali w okazjonalnym, żółtym malowaniu!
Jedynie Fabio Quartararo, Pecco Bagnaia i Johann Zarco zdecydowali się wystartować do wyścigu na pośredniej mieszance z tyłu – reszta postawiła na miękkie opony. Tymczasem pecha już przed startem wyścigu MotoGP miał Brad Binder, który upadł na okrążeniu wyjazdowym i ostatecznie startował z końca stawki.
Najlepiej ze startu wyszedł drugi na polach Jack Miller, ale na dojeździe do jedynki to ruszający z pole position Pecco Bagnaia był lepszy i to on objął prowadzenie! Na drugie miejsce na chwilę wskoczył Miguel Oliveira, a trzeci był Miller przed duetem Repsol Hondy. Już po chwili jednak Jackass wrócił na drugie miejsce, a na lokatę numer trzy i cztery awansowali Marc Marquez i Pol Espargaro. Oliveira spadł na piątą pozycję.
W międzyczasie okazało się, że false-start popełnił Joan Mir, który karnie musiał przejechać dwa długie okrążenia. Nie zdążył jednak tego zrobić, bo na początku pierwszego okrążenia upadł w szykanie po kontakcie z Danilo Petruccim. Nie o takich 31. urodzinach marzył Włoch, dla którego to ostatni występ przed własnymi kibicami w MotoGP.
Na czwartym okrążeniu na czele jechała jednak trójka zawodników, bo Bagnaia nie był w stanie uciec Millerowi i Marquezowi. Chwilę później Jack jednak upadł w zakręcie numer piętnaście po uślizgu przodu! Tym samym na drugie miejsce bez walki awansował Marc Marquezz, a na prowizoryczne podium – Pol Espargaro. W piątce jechali jeszcze Oliveira oraz najlepszy z zawodników Yamahy – Franco Morbidelli. Jego team-partner Fabio Quartararo pomału odrabiał straty po starcie z piętnastego pola i nie był w stanie wbić się d czołowej dziesiątki.
Na prowadzeniu Bagnaia miał Marka Marqueza tuż za swoimi plecami, a ponad 2,5 sekundy dalej jechał Pol Espargaro. Pół sekundy za Hiszpanem znajdował się Oliveira, mający sekundę zapasu nad Morbido, trzymającym tempo pomimo kontuzji. W międzyczasie przed duet Pramac Racing awansował Quartararo, dzięki czemu jechał już na dziewiątym miejscu.
Przez kolejne okrążenia w czołówce niewiele się zmieniało. Kibiców czekała jednak ciekawa walka o piąte miejsce, bo za Morbidellim jechał prawdziwy pociąg złożony z Aleixa Espargaro, Luki Mariniego, Alexa Rinsa i Quartararo.
Rozpoczął się jednak festiwal upadków. Najpierw przewrócił się Takaaki Nakagami, a po chwili z wyścigu, po problemach technicznych, wycofał się jego team-partner Alex Marquez. Niedługo później, w pierwszej szykanie upadli też dwaj Hiszpanie: Iker Lecuona, a po kilku okrążeniach także Jorge Martin.
Na 16. okrążeniu Pecco Bagnaia poprawił rekord toru, schodząc do wyniku 1:32.171 i próbując uciekać Marquezowi. Spokojnie na trzeciej lokacie nadal plasował się Pol Espargaro, mający blisko dwie sekundy przewagi nad Oliveirą. Na piąte miejsce awansował Aleix Espargaro, którego czekała jednak walka z Rinsem i Quartararo. Od grupy walczącej o TOP5 zaczęli odstawać tymczasem Marini i Zarco.
Osiem okrążeń przed metą Quartararo w końcu awansował na miejsce numer pięć, od razu uciekając nieco A.Espargaro i Rinsowi. Do ósmego Zarco dojechał z kolei goniący Enea Bastianini, który wkrótce wyprzedził nie tylko Francuza, ale i Aleixa! Dziesiątkę zamykał Marini.
Na sześć okrążeń przed metą Bagnaia z kolei urwał się Marquezowi na pół sekundy i rozpoczął ucieczkę, by nie wikłać się w walkę o zwycięstwo na ostatnim okrążeniu, tak jak to miało miejsce w Aragonii. Chwilę później różnica między tą dwójką zwiększyła się już do sekundy.
Wtedy, na pięć kółek przed metą Pecco Bagnaia przewrócił się! To oznaczało koniec walki o mistrzostwo świata!
W czołówce doszło do ogromnych przetasowań, bo nagle wyleciał też czwarty Oliveira. Na trzecie miejsce wskoczył więc Quartararo, a nagle czwarty był Bastianini! W dziesiątce niespodziewanie znaleźli się też Vinales oraz Binder! Bestia jechał jak szalony, bo zwietrzył szansę na swoje drugie podium w karierze w MotoGP!
Ostatecznie po zwycięstwo, swoje trzecie w tym roku, sięgnął Marc Marquez, wygrywając na torze, który w teorii nie powinien mu sprzyjać. Drugi był Pol Espargaro, dla którego to pierwsze podium na Hondzie. Czołową trójkę uzupełnił z kolei Enea Bastianini, po raz drugi na Misano finiszując w TOP3.
Misano było w niedzielę jednak żółto-niebieskie, bo finiszując na czwartym miejscu, tytuł mistrza świata MotoGP 2021 przypieczętował Fabio Quartararo! Franzu wygrał w tym roku pięć wyścigów, w kolejnych pięciu finiszował na podium. Dodatkowo był najlepszy w kwalifikacjach, sięgając po triumf w klasyfikacji BMW M Award!
Na piątym miejscu na metę wpadł Johann Zarco, przed Alexem Rinsem. Świetny rezultat zaliczyła Aprilia, bo siódmy był Aleix Espargaro a ósmy – Maverick Vinales. Dziesiątkę uzupełnili debiutant Luca Marini i jego starszy brat, notujący ostatni wyścig przed własnymi kibicami, Valentino Rossi!
W wyścigu Moto2 po zwycięstwo sięgnął, po starcie z pole position, Sam Lowes. Pod koniec Brytyjczyk wrócił na prowadzenie i nie oddał go do mety. Rzutem na taśmę, bo na ostatniej prostej, drugie miejsce wyrwał jego team-partner Augusto Fernandez. Podium uzupełnił z kolei Aron Canet.
Wyścigu nie ukończył wicelider klasyfikacji generalnej Raul Fernandez, który przewrócił się podczas jazdy na prowadzeniu. Jego team-partner i lider mistrzostw, Remy Gardner po karze za zbyt ostry atak i przejechaniu za to długiego okrążenia, ostatecznie był siódmy. Jego przewaga w „generalce” nad Fernandezem wynosi teraz 18 punktów!
Pomimo startu z czternastego pola, po zwycięstwo w domowym wyścigu na Misano sięgnął w Moto3 Dennis Foggia! Włoch jest ostatnio w świetnej formie i pewnie odrabia straty w klasyfikacji generalnej. Co ciekawe, Dennis wygrał wszystkie trzy tegoroczne wyścigi Moto3 rozgrywane we Włoszech! Lider mistrzostw Pedro Acosta finiszował na trzecim miejscu, przez co jego przewaga nad Foggią zmalała do 21 punktów. Po wyścigu zakończonym też za swoim team-partnerem Jaume Masią, Acosta był wściekły i wspominał coś o problemach technicznych.
| ZAWODNIK | KRAJ | TEAM | OKR./CZAS | |
| 1 | Marc Marquez | SPA | Repsol Honda (RC213V) | 41m 52.83s |
| 2 | Pol Espargaro | SPA | Repsol Honda (RC213V) | +4.859s |
| 3 | Enea Bastianini | ITA | Avintia Ducati (GP19)* | +12.013s |
| 4 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +12.775s |
| 5 | Johann Zarco | FRA | Pramac Ducati (GP21) | +16.458s |
| 6 | Alex Rins | SPA | Suzuki Ecstar (GSX-RR) | +17.669s |
| 7 | Aleix Espargaro | SPA | Aprilia Gresini (RS-GP) | +18.468s |
| 8 | Maverick Viñales | SPA | Aprilia Gresini (RS-GP) | +18.607s |
| 9 | Luca Marini | ITA | Sky VR46 Avintia Ducati (GP19)* | +25.417s |
| 10 | Valentino Rossi | ITA | Petronas Yamaha (YZR-M1) | +27.735s |
| 11 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +27.879s |
| 12 | Michele Pirro | ITA | Ducati Team (GP21) | +28.137s |
| 13 | Andrea Dovizioso | ITA | Petronas Yamaha (YZR-M1) | +41.413s |
| 14 | Franco Morbidelli | ITA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +42.830s |
| 15 | Takaaki Nakagami | JPN | LCR Honda (RC213V) | +22.462s |
| Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Team (GP21) | DNF | |
| Miguel Oliveira | POR | Red Bull KTM (RC16) | DNF | |
| Jorge Martin | SPA | Pramac Ducati (GP21)* | DNF | |
| Iker Lecuona | SPA | KTM Tech3 (RC16) | DNF | |
| Alex Marquez | SPA | LCR Honda (RC213V) | DNF | |
| Jack Miller | AUS | Ducati Team (GP21) | DNF | |
| Danilo Petrucci | ITA | KTM Tech3 (RC16) | DNF | |
| Joan Mir | SPA | Suzuki Ecstar (GSX-RR) | DNF |
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…