Marc Marquez pod koniec października upadł podczas treningu na motocyklu crossowym i nabawił się urazu oka. Hiszpan uszkodził jeden z nerwów, przez co zmaga się z podwójnym widzeniem. Co ważne, dokładnie ten sam nerw Marquez uszkodził w 2011 roku podczas wypadku na motocyklu Moto2 na torze Sepang. Tamten uraz nieomal nie zakończył jego kariery.
Tym razem, podobnie jak dekadę temu, lekarze Marka zdecydowali się na leczenie zachowawcze. Sześciokrotny mistrz świata MotoGP miał przede wszystkim odpoczywać. Z tego powodu opuścił zarówno dwie finałowe rundy sezonu w Portugalii i Walencji, jak też posezonowe testy w Jerez.
Tuż przed Świętami, ekipa Repsol Honda wystosowała oświadczenie o stanie zdrowia Marqueza. Czytamy tam, że po najnowszej kontroli lekarskiej, wykazano postępy w jego powrocie do formy. Z tego powodu zdecydowano się na kontynuowanie „konserwatywnej” drogi powrotu do zdrowia. Tym samym wydaje się, że operacja na szczęście nie będzie konieczna.
Mamy nadzieję, że tym samym 28-latek otrzymał najlepszy możliwy prezent świąteczny i już wkrótce znów zobaczymy go w mistrzostwach świata. Przygotowania do sezonu 2022 rozpoczną się w lutym – w dniach 5-6 lutego zawodnicy mają wziąć udział w testach na torze Sepang w Malezji. Kilka dni później udadzą się na próby na torze Mandalika w Indonezji, który ma dołączyć do kalendarza w nadchodzącym sezonie.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…