Szalony finał sezonu 2021 EWC w Moście!

Po tym, jak po raz drugi z rzędu odwołano słynny wyścig Suzuka 8 Hours, sezon 2021 EWC miał zakończyć się w Moście. Z powodów organizacyjnych, finałowy wyścig miał jednak trwać zaledwie sześć, a nie planowanych na początku osiem godzin.

Z pole position do rywalizacji znów startowała ekipa YART, która ponownie nie popisała się jednak najlepszym startem. Świetnie ruszył z kolei Gregg Black z teamu Yoshimura SERT, który na początku objął prowadzenie. Wkrótce jednak stracił je na rzecz Mike’a di Meglio z F.C.C. TSR Honda France, która to przecież wygrała w tym roku 12-godzinny wyścig w Estoril

Tymczasem w międzyczasie takiego save’a zaliczył Xavier Simeon, cudem ratując się przed upadkiem na oleju rozlanym z motocykla jednego z przeciwników.

Radość F.C.C. TSR Hondy France z jazdy w czołówce nie trwała jednak długo, bo di Meglio niedługo poźniej przewrócił się. Na czoło stawki wyszedł tym samym Ilya Mikhalchuk z BMW Motorrad World Endurance Team. To właśnie team bawarskiego producenta miała pięciosekundową przewagę po pierwszej godzinie jazd. Potem tylko ją powiększał, ale…

Pod koniec wyścigu wiatr w żagle złapał Marvin Fritz z teamu YART. Niemiec w końcówce kilkukrotnie zszedł z czasami okrążeń do bariery 1’34.0, przez co odrobił ogromną stratę – po pięciu godzinach rywalizacji do składu BMW tracili blisko pół minuty. Na ostatnim okrążeniu Fritz znalazł się jednak tuż za tylnym kołem liderującego Marcusa Reiterberga i wydawało się, że wyrwie mu triumf tuż przed finiszem. Zawodnik BMW utrzymał jednak nerwy na wodzy i nie popełnił najmniejszego błędu, mijając metę o zaledwie 0,070 sekundy przed Fritzem!

PS. Marvin na ostatnim kółku ustanowił najlepszy czas okrążenia w wyścigu – 1’33,875!

Trzecie miejsce przypadło obrońcom tytułu – ekipie Yoshimura SERT Motul Suzuki. Jej reprezentanci wiedzieli jednak, że ich główne zadanie to po prostu bezpiecznie dojechać do mety. Tym bardziej, że w połowie wyścigu awaria silnika wykluczyła z walki team VRD Igol Experiences – jedyny skład, który przed tą rundą miał jeszcze matematyczne szanse, by wyrwać mistrzostwo Suzuki. 

Z kolei Marcus Reitenberg dowiózł do mety nie tylko zwycięstwo, ale też ogromny awans jego ekipy w klasyfikacji generalnej. Wygrywając po raz pierwszy w tym sezonie, skład BMW Motorrad EWC sięgnął bowiem po wicemistrzostwo EWC w sezonie 2021! Trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej przypadło teamowi Webike SRC Kawasaki France Trickstar.

Na świetnym, piątym miejscu finiszowała z kolei ekipa #77 Wójcik Racing Teamu, która zachwyciła już podczas czwartkowych kwalifikacji. Team jadący w składzie Gino Rea, Sheridan Morais i Dan Linfoot, sięgnął po świetne, piąte pole startowe – swoje najlepsze od czasu debiutu w FIM EWC w 2017 roku. W wyścigu, pomimo problemów z odnowioną kontuzją Sheridana, team nie składał broni. Świetna, równa jazda i brak większych błędów sprawiły, że trudny sezon 2021 ekipa zakończyła ze świetnym rezultatem!

Sporo pecha miał z kolei team #777, który po upadku w treningach i niedopuszczeniu do startu Bartka Wiczyńskiego, reprezentowali tylko Michał Filla i Marek Szkopek. Start z 14. pola (i drugiego w kategorii Superstocków) zapowiadał solidne ściganie w sobotę, jednak ekipę znów dopadł pech. Przez wyciek oleju zespół stracił sporo czasu, spadając na koniec stawki. Filla i Szkopek nie zamierzali się jednak poddawać i ostatecznie finiszowali na 9. miejscu w klasie Superstock!

Z kolei Team LRP Poland w Moście wystawił sprawdzony skład w postaci Bartłomieja LewandowskiegoKamila Krzemienia oraz Dominika Vincona. Po problemach technicznych, ekipa dojechała jednak do mety na 11. lokacie w klasie EWC i 20. łącznie.

W klasie Superstock zwycięstwo wywalczył z kolei No Limits Motor Team, który tym samym uplasował się na 2. miejscu w klasyfikacji generalnej. Mistrzowski tytuł zapewnił sobie skład BMRT 3D Maxxess Nevers, który w Czechach nie dojechał do mety po upadku. Podium w „generalce” uzupełnił team National Motos.

Zmagania w Moście były czwartą i ostatnią rundą tegorocznej rywalizacji w FIM EWC. Start sezonu 2022 zaplanowano na dni 16-17 kwietnia 2022 roku, kiedy to ma odbyć się 24-godzinny wyścig w Le Mans.

Wyniki 6-godzinnego wyścigu w Moście:


zdjęcie: BMW Press Club

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

Avon Tyres. Ponad 140 lat tradycji, od klasyki po sport

Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…

24 lutego 2026

Harley-Davidson Pan America 1250 ST. Daily Harry

Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…

24 lutego 2026

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026