Triumph Trident 660 2025. Więcej, lepiej, bardziej komfortowo

Model Trident pojawił się w ofercie firmy w 1968 roku i był szybkim, nowoczesnym dwucylindrowcem o mocy 58 KM, co pozwalało na osiąganie prędkości maksymalnej wynoszącej niemal 190 km/h. W tamtych czasach to był prawdziwy “ścigacz” i mało który motocykl mógł za nim nadążyć. Na rynek powrócił w 2020 roku w zupełnie nowej odsłonie. Trzycylindrowy, chłodzony cieczą silnik umieszczony został w nadwoziu typu naked, z najwyższej klasy zawieszeniami kół i hamulcami. Całość wspomagała nowoczesna elektronika. Czas jest jednak nieubłagany i przyszedł moment na odświeżenie konstrukcji. Już wiemy, jak będzie wyglądał Triumph Trident na sezon 2025.

Więcej wszystkiego

Trident 660 na rok 2025 przeszedł szereg może nie rewolucyjnych, ale bardzo istotnych modernizacji. Motocykl oferuje teraz szereg nowych elementów wyposażenia, montowanych w standardzie, między innymi: system ABS i DTC (kontrola trakcji) w wersji Cornering (wykorzystując informacje z sześcioosiowej jednostki pomiaru bezwładności IMU, analizującej kąt pochylenia, ciśnienie w układzie hamulcowym i położenie przepustnic, monitoruje i dostosowuje parametry silnika i hamowania, zapewniając optymalną wydajność i bezpieczeństwo podczas hamowania i przyspieszania), system Ride by Wire, quickshifter (Triumph Shift Assist) i tempomat. Zintegrowany wyświetlacz TFT i system łączności Bluetooth MyTriumph, zapewniają motocyklistom możliwość precyzyjnej nawigacji zakręt po zakręcie, odbieranie i nawiązywanie połączeń, sterowanie muzyką, a także wybór trzech trybów jazdy, w tym nowość — Sport.

Ekscytujące osiągi Tridenta, dostarczane są przez elastyczny, trzycylindrowy silnik, który zapewnia idealną równowagę pomiędzy dostępnym już od niskich obrotów, potężnym momentem obrotowym, i solidną mocą maksymalną. Ponad 90% maksymalnego momentu obrotowego jest dostarczane w zakresie od 3600 obr./min do 9750 obr./min.

Udoskonalone zostały także zawieszenia kół i układ hamulcowy. Dla jeszcze większego komfortu zastosowano przedni widelec typu upside-down Showa o średnicy 41 mm. Dodatkowo ulepszono go o tłumienie Showa SFF-BF „big piston”, oczywiście dla uzyskania jeszcze większego komfortu i kontroli. Motocykl jest wyposażony w tylne zawieszenie RSU Showa z regulacją napięcia wstępnego oraz mocne hamulce Nissin z podwójnymi 310-milimetrowymi tarczami. Fabrycznie Trident obuty został w opony Michelin Road 5 charakteryzujące się świetną przyczepnością. A wszystkie te zmiany wprowadzono, aby użytkownik poczuł się bardziej bezpiecznie i komfortowo.

Zrobisz z nim wszystko, co chcesz

Dzięki możliwości wyboru spośród 45 oryginalnych akcesoriów Triumpha, kierowcy do swojego Tridenta 660 mogą dodać bagaż, a także więcej ochrony, komfortu, stylu i bezpieczeństwa. Od pływających kierunkowskazów i podgrzewanych manetek, które podniosą komfort jazdy w chłodniejsze dni, po przygotowanie się na dłuższe podróże z torbą na tył, torbą na zbiornik i owiewką. Co istotne, aby stworzyć swój wyjątkowy jednoślad, klienci mogą użyć wirtualnego konfiguratora Triumpha. Z klasycznego nakeda bez trudu przekształcisz Tridenta w maszynę turystyczną. Producent przewidział także możliwość ograniczenia mocy jednostki napędowej do wymogów prawa jazdy kategorii A2. Gdy właściciel uzyska pełne prawo jazdy A albo po prostu poczuje się pewniej za sterami, dealer może przywrócić pełną moc jednostki.

Będzie dobrze!

Zarząd firmy mocno wierzy w sukces odnowionego Tridenta. Dyrektor Handlowy Triumph’a, Paul Stroud, powiedział: „Po raz pierwszy wprowadziliśmyTridenta na rynek w 2020 r., z unikalnym połączeniem ekscytujących osiągów i charakteru trzycylindrówki, pewności prowadzenia i odważnego, brytyjskiego stylu. Dzięki bezkonkurencyjnemu, całkowitemu kosztowi utrzymania, okazał się on popularny wśród motocyklistów w każdym wieku i na każdym poziomie jazdy na całym świecie, od momentu wprowadzenia na rynek Trident zdobył kilka ważnych nagród branżowych. Lepsze wyposażenie po raz kolejny podnosi poprzeczkę w tej kategorii. Opierając się na popularności jasnej, odważnej kolorystyki naszej edycji specjalnej, Trident Triple Tribute, wprowadzamy nowe, wyróżniające się malowania: Cosmic Yellow, Cobalt Blue i Diablo Red, a także Jet Black. Ale najważniejszym czynnikiem dla naszych klientów jest oczywiście to, że Trident 660 sprawia, że każda jazda daje naprawdę dużo frajdy”.

My także wierzymy w przyszły sukces nowej wersji Tridenta. Tymczasem, by lepiej przyjrzeć się nowemu modelowi Triumpha, warto wybrać się do autoryzowanych salonów marki już w grudniu 2024 roku!

KOMENTARZE
Lech Potyński

Od samego początku w „Świecie Motocykli”. To on, w zaciszu bielańskich garaży, wspólnie z Erwinem Gorczycą, Robertem Więckiewiczem i Krzysztofem Wydrzyckim składał pierwszy numer naszego magazynu. Miłośnik oldtimerów. Niezłomnie wierzy, że uda mu się uzbierać wszystkie stare rzeczy świata.

Recent Posts

IOM TT 2026: Michael Dunlop dominuje w piątek. Senior TT przerwane przez wypadek

W piątek organizatorzy Isle of Man Tourist Trophy mieli sporo szczęścia, bo udało się rozegrać…

5 czerwca 2026

MotoGP: Pedro Acosta najszybszy w piątek nad Balatonem

Pedro Acosta był najszybszy w piątkowej, popołudniowej sesji MotoGP na torze Balaton Park, wyprzedzając drugiego…

5 czerwca 2026

Pit Bike SM to ściganie dla każdego! Kolejna runda już w ten weekend w Bydgoszczy

Bydgoski Kartodrom już w ten weekend przyciągnie czołówkę zawodników Pit Bike SM z całej Polski!…

4 czerwca 2026

Gotland Grand National 2025. Jak zostałem wikingiem

Wyobraź sobie, że wstajesz rano po zawodach, a Twoje zdjęcie jest dosłownie wszędzie. Udostępniają je…

3 czerwca 2026

IOM TT 2026: Co dalej z tegoroczną edycją? Pogoda psuje plany organizatorów

O ile pierwszy tydzień tegorocznej edycji Isle of Man Tourist Trophy upłynął pod znakiem pogody…

3 czerwca 2026

MotoGP: Więcej pytań niż odpowiedzi. Kto wygra GP Węgier?

Czy po zdominowaniu rywalizacji na Mugello, Aprilia utrzyma impet także na Węgrzech, gdzie rozegrana zostanie…

3 czerwca 2026