Na skróty:
Zwiedzając znajdziesz także prawdziwe „amerykany” przed i powojenne, trochę aut europejskich, oraz coraz liczniejsze stadko motocykli i motorowerów. A wszystko to idealnie wkomponowane w autentyczne industrialne wnętrza hali fabryki samochodów.
Nie znajdziecie tu żadnych dodatkowych dekoracji, upiększeń, czy innych typowych dla muzeów instalacji. Hala wygląda dokładnie tak, jak zostawili ją Koreańczycy produkujący tu zapomniane już chyba trochę u nas samochody „Dajewo”.
Cała historia zaczęła się od żartu, a wygląda na to, że jesteśmy świadkami narodzin prawdziwego muzeum motoryzacji, bo na nasze oko zmieści się tu jeszcze co najmniej drugie tyle eksponatów. Początkowo miał to być jedynie żart stworzony przez Stowarzyszenie Miłośników transportu Drogowego „Nasz Tor” na fanpejdżu „Skarb narodu”, aby ponabijać się trochę z Januszy biznesu sprzedającego różne pojazdy jako unikaty czasów PRLu.
Okazało się ze pasjonatów „starych gratów” jest cała masa. Wspólnie grupa poszukiwała miejsca do składowania coraz szybciej rosnących zbiorów, czyli czegoś w rodzaju garażu. Potem padł pomysł, aby miejsce udostępniać zwiedzającym a w konsekwencji „Skarb Narodu” został zarejestrowany jako muzeum.
Udało się nawiązać współpracę z Fundacją Ochrony Zabytków Przemysłu i Techniki i pozyskać jedną z hal w dawnym FSO na Żeraniu. Chętnych do wstawienia swoich pojazdów ciągle przybywa, miejsca jeszcze trochę się znajdzie, wiec istnieje spore prawdopodobieństwo, że wystawa będzie się powiększać o kolejne, coraz ciekawsze eksponaty.
Warto się pospieszyć ze zwiedzaniem, bo niewiadomo, kiedy deweloperzy przejmą te atrakcyjne tereny i zamienią FSO w kolejne osiedle „apartamentowców”.
Więcej informacji znajdziecie na stronie: www.wystawaklasyków.pl
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…