Z archiwum ŚM: Choppery i custom. Numer 4/1995

Two­je stopy wsparte są wygod­nie na umieszczonych dale­ko z przodu, szerokich pod­nóżkach. Ręce spoczywają na szerokiej kierownicy, której końcówki znajdują się mniej więcej na wysoko­ści piersi. Strzałka szybko­ściomierza zatrzymała się na poziomie 80 km/h. Nie chce ci się jechać szybciej, choć rodzinne miasto zo­stawiłeś za sobą już dawno. Twe rozpostarte na moto­cyklu ciało owiewane jest przyjemnym zefirkiem znacznie łagodzącym odczucie panującego upału. Mógłbyś tak jechać w nieskończoność.

Oto przykład, jak można zrealizować filozofię Easy Rider nie posiadając Harleya

Silnik pracuje przyjemnie głośno, wibra­cje przenoszone przez pod­nóżki, kierownicę i siodło masują twoje mięśnie i sprawiają, że fizycznie czujesz maszynę, stajesz się jej częścią. Taka jazda to prawdziwy relaks, po co pędzić tak jak ci na „ścigan­tach”. Ty masz na wszystko czas, nie musisz się maksy­malnie koncentrować jak kierowca wyścigowy, wła­ściwie motocykl jedzie sam, a ty pozwalasz mu się wieźć, chłonąc z rozkoszą doznania, jakich dostarczają ci przyjemny przy niewiel­kich prędkościach pęd po­wietrza, dobywający się z rur wydechowych gang silnika i widok rozpościera­jącej się przed tobą i przyj­mującej cię drogi. 

Każdy, kto marzy o chopperach, śnił taki sen, każdy, kto jeździł choppe­rem przeżywał to na jawie. Pierwsze choppery zaczęły się pojawiać w USA już w latach 50. To całkiem na­turalne, że ten typ pojazdu pojawił się właśnie tam, jest on wręcz nieodłącznym elelmentem kolorytu Ame­ryki. Amerykanie zmotoryzowali się masowo znacz­nie wcześniej niż Europejczycy. Posiadanie samocho­du czy motocykla jest tam konieczne do życia jak od­dychanie.

Ta powszechność motoryzacji sprawiła, że dla przeciętnego Ameryka­nina samochód lub moto­cykl jest nie tylko przed­miotem codziennego użyt­ku, ale też staje się jego to­warzyszem, częścią jego ży­cia. Stąd też, wielu Amery­kanów traktując swe pojaz­dy bardziej emocjonalnie zaczęła je przerabiać, aby wybić się ponad przeciętność otoczenia. Z chęci by­cia innym zrodził się w Ameryce ruch samochodowych hot-rodów oraz custom cars.

Przykład nurtu Custom. Harley-Davidson jest tylko bazą do licznych modyfikacji. Uwagę zwraca jakość wykonania motocykla

Jednym z nurtów szerokiej fali cu­stom są właśnie motocykle określane mianem chop­per. Typowy chopper zbu­dowany jest na bazie Har­leya lub też, stanowi całkowicie nową konstrukcję, napędzaną najchętniej silnikiem Harleya. „Prawidzi­we” choppery budowane są samodzielnie przez swych właścicieli, nieraz przez kil­ka lat, kosztem wielu wy­rzeczeń. Najbardziej charakterystyczną cechą choppera jest daleko do przodu wysunięte przednie koło, zawieszone na przedłużo­nym widelcu teleskopowym lub zawieszeniu trapezowym z krótkimi wahaczami pchanymi znanym pod nazwą springer.

Przednie koła chopperów posiadają naj­częściej ogumienie o wą­skim przekroju. Rama motocykla skonstruowana jest w ten sposob, aby umożli­wić jak najniższe umiesz­czenie siedzenia. Siedzenie to przeważnie schodkowa kanapa z miejscem pasaże­ra umieszczonym wyżej, na tylnym błotniku, lub oddzielne sprężynowe siodło dla kierowcy i „poduszka” dla pasażera. Kanapa pasa­żera zakończona jest prze­ważnie oparciem, które by­wa jeszcze przedłużone wy­sokim metalowym pałą­kiem (sissybar), do którego mocuje się bagaż.

Tylne ko­ło o bardzo grubym prze­kroju opony zamocowane jest najczęściej na sztywno w ramie. Daleko do przodu wysunięte podnóżki oraz szeroka, wysoka kierowni­ca umożliwiają motocykli­ście przyjęcie charaktery­stycznej dla choppera, wy­prostowanej, rozpostartej, swobodnej pozycji. Charak­terystyczna dla chopperów jest również wielka dbałość o jakość wykończenia po­jazdu. Liczne części maszyny pokryte są chromem. Ja­kości powłok lakierniczych w najlepiej wykonanych chopperach nie powstydził­by się nawet Rolls-Royce, a kroplowy zbiornik paliwa ozdobiony bywa malowi­dłami (przeważnie w stylu fantasy).

Typowy soft chopper z przełomu lat 70. i 80.: Honda CB 900 Custom

Dzięki przedłużeniu przedniego zawieszenia i zmianie kąta główki ramy, choppery są stabilne w jeź­dzie po prostej i w łagod­nych łukach. Natomiast po­konywanie ciasnych zakrę­tów jest utrudnione, rów­nież typowa pozycja za kie­rownicą choppera czyni jazdę z większymi prędko­ściami raczej niemiłą. Cha­rakterystyka dużego i nie­wysilonego silnika umożli­wia dużą elastyczność, a więc jazdę bez konieczności częstej zmiany biegów i całkiem przyzwoite przy­spieszenia. Najlepsza pręd­kość podróżna dla choppe­ra to 80 do 130 km/h. Jazda takim jednośladem jest ra­czej relaksującym przemieszczaniem niż możli­wością sportowego wyżycia się. Ze sportem choppery nie mają absolutnie nic wspólnego, tu chodzi o zu­pełnie inną filozofię życia i żaden szanujący się biker nawet nie postawi swego choppera obok motocykla sportowego.
Ruch chopperowy roz­wijał się silnie początkowo w USA, lecz głośny film Dennisa Hoppera „Easy Ri­der” z 1969 roku spopula­ryzował ten typ motocykla również w Europie. Drugą ważną datą w hi­storii rozwoju chopperów jest rok 1971, kiedy to Wil­lie G. Davidson – wnuk za­łożyciela sławnej amery­kańskiej firmy, obejmuje w niej rolę stylisty. Willie G. Davidson, sam do dziś bę­dąc aktywnym motocykli­stą, dokładnie zna potrzeby i gusty amerykańskich jeźdźców.

Yamaha Virago – przykład japońskiego motocykla turystycznego w stylu custom

W 1971 roku tworzy nową serię motocy­kli, która powstaje przez połączenie przedniego zawieszenia pochodzącego od lżejszego Sportstera z du­żym turystycznym mode­lem FHL. Tak powstaje bar­dzo dobrze sprzedająca się seria FX, w której kolejny­mi modelami są: w 1971 r. Super Glide (FX 1200), w 1977 r. Low Rider (FXS), a w 1980 r. Wide Glide, Sturgis i Fat Bob. Wszystkie te modele są seryjnymi chopperami, choć przy ich tworzeniu kierowano się zdrowym rozsądkiem, dzię­ki czemu przednie koła nie są aż tak daleko wysunięte do przodu jak w motocy­klach budowanych indywi­dualnie, tylne koła zawie­szone są elastycznie, a po­zycja jeźdźca nie przypomi­na ukrzyżowanego.
W pogoni za klientelą ja­pońscy wytwórcy zaczęli w 1979 roku zalewać świat motocyklami nowego typu. Nazywano je wtedy soft ­chopper, później przylgnęła do nich nazwa custom. Po­jazdy te powstały poprzez inne wykończenie normal­nego motocykla turystycz­nego czy sportowo-tury­stycznego lat 70. Cechy charakterystyczne typowe­go soft choppera to kroplo­wy zbiornik paliwa, wysoka kierownica typu „bawole rogi”, amfiteatralna kana­pa, tylne koło o mniejszej, w stosunku do modelu wyj­ściowego średnicy oraz szerszym przekroju opo­ny, Reszty obrazu motocy­kla typu custom dopełniają krótkie tłumiki wydechu zapewniające odpowiedni gang oraz krótkie chromo­wane błotniki. Japońscy wytwórcy budowali motocykle custom we wszyst­kich klasach – od jedno- lub dwucylindrowych 250 poczynając, na czterocylin­drowych tysiączkach skoń­czywszy.
Najpopularniejszymi i najbardziej urokliwymi motocyklami custom z pierwszej połowy lat 80. by­ły Yamaha XS 650 Special oraz Honda CX 500C, dzięki miłym dla oka sylwetkom i elastycznym dwucylindro­wym silnikom. Motocykle typu custom urozmaiciły i ożywiły rynek motocyklowy, łącząc w sobie zwinność motocykla sportowego z filozofią choppera, znajdowały też wielu nabywców i są chęt­nie kupowane do dziś.

Kawasaki Eliminator to udane połączenie maszyny sportowej ze stylem Custom

Kolejnym ważnym mo­mentem w historii choppe­rów był rok 1985, kiedy to bramy fabryki w Milwau­kee opuściły motocykle z nowymi, o wiele lepszymi od poprzednich silnikami o nazwie Evolution. Oprócz nowego silnika pojawił się również nowy typ ramy o nazwie Softail. W modelu softail tylna część ramy kształtem przypomina ra­my sztywne z lat 50. Amor­tyzatory zawieszenia tylne­go koła ukryte są pod skrzynią biegów. Motocykle softail, dzięki nowej ramie, jeszcze bardziej pasują do wizerunku typowego chop­pera niż modele z serii FX.
Z produkowanych obecnie (w 1995 roku, przyp. red.) motocykli H-D najbardziej „chopperowe” są właśnie modele Softail, Softail Cu­stom oraz Softail Springer, którego przednie zawiesze­nie jest konstrukcją z lat 30., tyle że dzięki zastoso­waniu nowoczesnej techno­logii i wysokiej jakości ma­teriałów jego trwałość i funkcjonalność nie odstę­puje od widelca teleskopo­wego. Ukoronowaniem fabry­cznych chopperów amery­kańskiego producenta jest nowość z 1993 roku – mo­del FXDWG Dyna Wide Gli­de z zupełnie nowym ro­dzajem ramy.
W połowie lat 80. rów­nież japońscy wytwórcy rozpoczynali produkcję motocykli, których cechy konstrukcyjne są analo­giczne do cech typowego, pierwotnego choppera. Są to modele Intruder 1400 firmy Suzuki, a także mo­dele Vulcan 750 i Vulcan 1500 firmy Kawasaki. Mo­tocykle te napędzane są dwucylindrowymi, widla­stymi silnikami, które po­siadają charakterystykę bardzo zbliżoną do chopperowego ideału, czyli do Harleya-Davidsona. Kształt ramy oraz geometria ukła­du kierowniczego przypomina pierwowzór, czyli mo­tocykle rodem zza oceanu. Pojazdy te są niższe i dłuż­sze od normalnych motocy­kli, a pozycja kierowcy po­dobna do tej, jaką przyjmo­wał Peter Fonda w filmie ,,Easy Rider”. Szczególnie Suzuki ln­truder bliski jest ideału fabrycznego choppera. W motocyklu tym położono duży nacisk na płynność li­nii oraz jakość wykoń­czenia.

Harley-Davidson Softail Custom – idealny factory (fabryczny) custom

Oprócz tych sztandaro­wych i niemalże idealnych fabrycznych chopperów, Japończycy produkują całą gamę innych, mniejszych modeli z chopperowym za­cięciem. Obok czystych rasowo, dwucylindrowych, widla­stych, niskoobrotowych maszyn produkuje się także jednoślady będące kombinacją motocykla sportowe­go i choppera. Aby taki efekt osiągnąć, łączy się „customowe” klasyczne podwozie z bardzo ostrym czterocylindrowym silnikiem.
Przykłady tej linii tó: Honda VF 750C, Yamaha V-max, Kawasaki ZL 1000, żeby wymienić tylko te bardziej znane. Pojazdy te bywają określane mianem Muscle Bike, Cruiser lub Custom, odznaczają się bardzo dobrymi osiągami, nie pozostając daleko w tyle za maszynami sportowo-turystycznymi. Jednak wyprostowana sylwetka kie­rowcy i brak osłon unie­możliwiają długą jazdę z dużymi prędkościami. Du­ży zapas mocy silnika wykorzystywany jest do sprin­terskich startów i szybkich odskoków na trasie.
Jak więc widać typowy, indywidualnie budowany chopper doczekał się swych naśladowców w postaci motocykli produkowanych fabrycznie, które w katalogach określane są właśnie mianem chopperów lub customów. Motocykle te dzięki atrakcyjnym sylwet­kom są obecnie bardzo po­pularne. I jadąc takim motocyklem mamy pewność, że nie pozostaniemy na dro­dze niezauważeni.
KOMENTARZE
Lech Wangin

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026