Z archiwum „Świata Motocykli” – Yamaha YZ 250 i WR 250Z. Numer 3/1994

Te dwa bliźniaczo do sie­bie podobne motocykle należą do nielicznych mo­tocykli wyczynowych obec­nych na polskim rynku, któ­re można kupić w przed­stawicielstwach zagranicz­nych firm motocyklowych. Obie Yamahy różnią się szczegółami konstrukcyjny­mi, które wynikają z od­miennych wymagań zawo­dów, do udziału w których zostały przeznaczone. YZ250 jest to rasowy motocykl do motocrossu, pozbawiony wszystkich zbędnych na to­rze elementów, takich jak np. instalacja oświetleniowa. WR250Z jest motocyklem przeznaczonym do udziału w dłuższych rajdach typu enduro.

Do napędu obu motocy­kli służy ten sam silnik o po­jemności skokowej 249 ccm. Lekka konstrukcja i duża moc jednostkowa to pod­stawowy warunek aby osiągać sportowe sukcesy. A dla­czego dwusuw? W jednocylindrowym silniku czterosuwowym je­den suw pracy przypada na dwa pełne obroty wału korbowego. W dwusuwie suw pracy występuje co jeden obrót wału korbowego. Gdy­by więc nie gorsza spraw­ność termodynamiczna wy­nikająca z trudności w do­kładnym napełnienia cylin­dra po każdym suwie ssa­nia, silnik dwusuwowy mó­głby osiągnąć dwukrotnie większą moc od czterosuwu tej samej pojemności sko­kowej.

Niestety jest to tylko czysta teoria, gdyż z powo­du mieszania się ze sobą spalin i napływającej świe­żej mieszanki moc silnika dwusuwowego nigdy nie o­siągnie takiego pułapu. Jed­nak niezaprzeczalną zaletą dwusuwu jest mniejsza masa i mniejszy stopień skomplikowania konstrukcji, wy­nikły z braku atrybutu silni­ka czterosuwowego: układu rozrządu. W silniku dwusu­wowym rolę wielu będących w ciągłym ruchu (a więc zu­żywających energię i nara­żonych na uszkodzenia) ele­mentów rozrządu pełnią membranowe zawory ssące i kanały przepłukujące we wnętrzu cylindra. Jednak duże zużycie paliwa i wyni­kłe stąd trudności w podpo­rządkowaniu się surowym normom odnośnie czystości emitowanych spalin powo­dują, że dwusuwy częściej można spotkać na torach niż w normalnym ruchu.

Oba przedstawiane moto­cykle w porównaniu z ubie­głorocznymi modelami uległy wielu, choć raczej niewielkim zmianom poprawia­jącym charakterystykę silni­ka i prowadzenie motocy­kla. Zmiany w silniku zmie­rzały do zwiększenia mocy w zakresie niskich i śred­nich obrotów. W tym celu poprzez zmiany konstrukcji gaźnika i kształtu kanałów ssących poprawiono sku­teczność napełnienia cylind­ra. Zmianom uległy również kanały przelotowe w cylind­rze. Układ sterujący pracą przepustnicy zaworu wyde­chowego YPVS ma zmienio­ną charakterystykę, lepiej dostosowaną do pracy w niższym zakresie obrotów.

Chłodzony cieczą jedno­cylindrowy silnik osiąga mak­symalną moc 52 KM (38,2 kW) przy 8500 obrotów na minutę. Maksymalny moment obrotowy wynosi 46 Nm przy 7500 obrotów na mi­nutę. Wał korbowy obraca się na kulkowych łożyskach tocznych, a tłok posiada, zgod­nie z panującymi tendencjami, jeden tylko cienki pierś­cień uszczelniający. Pokry­cie powierzchni cylindra war­stewką kompozytu ceramicz­nego pozwoliło zmniejszyć straty mocy, wynikłe z tar­cia tłoka o cylinder i znacznie zwiększyło trwałość sil­nika.

Wytworzona w gaźni­ku Mikuni TM 38SS/1 mie­szanka doprowadzana jest do kanału dolotowego po­przez zaprojektowany pod kątem stawiania minimalne­go oporu zestaw zaworów membranowych. Nad zapaleniem sprężonej w stosun­ku 10,8: 1 mieszanki czuwa pracujący w technice cyfro­wej układ zapłonowy o du­żej energii iskry. Dla za­pewnienia odpowiednio du­żego momentu obrotowego na niskim zakresie obrotów, silnik posiada układ zmie­niający czasy rozrządu, a konkretnie wydechu YPVS­-Yamaha Power Valve Sys­tem.

W oknie wylotowym cylindra znajduje się cylin­dryczna przesłona, której obrót sterowany jest serwo­mechanizmem w zależności od takich czynników jak: prędkość obrotowa, stopień uchylenia przepustnicy i ob­ciążenie silnika. Spaliny ula­tują do komory rezonanso­wej o dużej pojemności i da­lej do tłumika. Po obu stronach górnej części ramy znajdują się dwie duże chłodnice oraz zbiorniczek wyrównawczy cieczy chłodzącej. Przepływ powietrza przez chłodnice wymuszony jest ruchem ja­dącego motocykla, gdyż nie zastosowano elektrycznych wentylatorów.

Pracujące w kąpieli olejowej wielotarczo­we sprzęgło wzmocniono zastępując aluminiowe tar­cze sprzęgła bardziej trwałymi, wykonanymi ze stali. Skrzynia biegów posiada pięć przełożeń. Stabilna podwójna rama zamknięta, spawana jest z cienkościennych rur stalo­wych o podwyższonej wytrzy­małości. Tylna rama pomoc­nicza podtrzymująca siodło i tłumik może być łatwo zdemontowana dla lepsze­go dostępu do tylnego amor­tyzatora i filtra powietrza. Kąt pochylenia główki ramy w YZ250 wynosi 62,3 stop­ni, zaś w W250R 63,42 stop­ni. Przednie zawieszenie ło­żyskowane jest w główce ramy za pomocą wzmocnio­nych stożkowych łożysk rol­kowych.

Przedni widelec typy Up­side-Down ma skok 300 mm. Tylne zawieszenie typu New Monocross połączone jest z ramą pojedynczym elemen­tem resorującym, którego charakterystykę, jak przy­stało na motocykl wyczyno­wy, można zmieniać w sze­rokim zakresie. Wstępne na­pięcie sprężyny resorującej można regulować dwiema nakrętkami obracającymi się na gwincie naciętym na obudowie amortyzatora. Ole-jowo-gazowy amortyzator również można regulować w szerokim zakresie. Bu­dzący respekt tylny wahacz wykonany jest z aluminium i łożyskowany w ramie za pomocą łożysk igiełkowych. Skok tylnego zawieszenia wynosi 315 mm.

Felgi i piasty obu kół wy­konane są z aluminium. Przednie koło o wymiarze 1,60 x 21 cali wyposażone jest w oponę o specjalnej rzeźbie bieżnika i rozmia­rze 80/100-21. Tylna opona w rozmiarze 110/90-19 osadzona jest na kole o średni­cy 19 cali i szerokości 2, 15 cala. Zarówno z przodu, jak i z tyłu motocykl posiada po jednym hamulcu tarczowym. Przedni dwucylinderkowy za­cisk pływający współpracu­je z tarczą o średnicy 245 mm. Tylny, jednocylinderkowy za­cisk pływający hamuje tar­czę o średnicy 220 mm. W modelu WR250R przedni hamulec chroniony jest lek­ką, plastikową osłoną.

W obu motocyklach ele­menty nadwozia wykonane są z udaroodpornego two­rzywa sztucznego. Po obu stronach motocykla poniżej zbiornika paliwa znajdują się charakterystyczne „łapa­cze powietrza”, kierujące powietrze do obu chłodnic płynu. Oba motocykle, podob­nie jak cała rodzina moto­crossowych Yamah, do któ­rej należą jeszcze modele YZ80 i YZ125 utrzymane są w podobnej dynamicznej ko­lorystyce i stylizacji. Model YZ250 w wersji 1994 roku kosztuje 140 mln zł. (w 1994 roku, przed denominacją złotego – przyp. red.)

KOMENTARZE
Krzysztof Wydrzycki

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026