Z archiwum ŚM: Suzuki DR 650 SE. Numer 3/1996

Terenowe Suzuki dawno zy­skały sympatię zwolenników bliższego kontaktu z naturą. Niezawodne, lekkie, wytrzy­małe i, co ważne, tańsze niż motocykle konkurentów zna­ne są nie tylko w świecie mo­tocyklowych globtroterów, ale i sobotnio-niedzielnych „wy­cieczkowiczów”. Jednym z ta­kich motocykli dla weekendo­wych „endurzystów” było Su­zuki DR 650R. Po wielu latach doczekało się ono godnego następcy. Suzuki DR 650 SE pomimo (rodzinnego) podobieństwa jest zupełnie nowym motocyklem. Podstawowe założenia kon­strukcyjne, sprawdzone w po­przednim modelu, zdecydowa­no się pozostawić, reszta ma niewiele wspólnego z wcześniejszym DR-em. Dotknięcie przycisku roz­rusznika budzi silnik do życia. Jednocylindrówka pracuje z ty­powym dla siebie warkotem, skutecznie tłumionym przez wykonany z nierdzewnej stali tłumik. Podciśnieniowy gaźnik o średnicy gardzieli 40 mm podłączony jest do układu sterującego silnikiem. Silnik, jak przystało na Suzuki, chłodzony jest podwójnie: olejem i powie­trzem. Powierzchnia aluminio­wego cylindra pokryta jest warstewką węglików mających na celu zmniejszenie tarcia i przedłużenie trwałości silni­ka. W czterozaworowej głowicy z jednym wałkiem rozrządu znajdują się dwie świece zapło­nowe. Przy konstruowaniu silnika szczególny nacisk położono na zmniejszenie jego masy i ga­barytów w stosunku do po­przednika. Smarowanie odby­wa się w układzie z miską ole­jową. Dlatego poziom oleju sprawdza się poprzez szklane okienko w bloku silnika. Po­zornie wygodne, ale nie w mo­tocyklu bez centralnej pod­stawki i o sporej, jak na endu­ro przystało, wysokości siodła. Silnik „produkuje” 46 KM, a jego wyjątkowo spolegliwa, prawie płaska charakterysty­ka skłoniła konstruktorów do zrezygnowania z obrotomierza w zestawie przyrządów. Podwozie, szczególnie w motocyklach enduro, jest nie mniej ważne niż silnik. Trady­cyjna, pojedyncza stalowa ra­ma szczelnie otacza silnik. Przedni, konwencjonalny wide­lec wykonany jest w technice znanej do tej pory z Hondy Fi­reblade. Ruchome golenie wy­konane są z duraluminium i za pomocą klejenia połączone z obsadą osi koła. Rury nośne mają imponującą średnicę: 43 mm. Skok koła to (bagatelka!) 260 mm.Wahacz, spawany z aluminio­wych profili, dodatko­wo każe spojrzeć przychylnym okiem na nowe enduro Suzuki. Szczególnie że współpracuje on z w pełni regulowanym, ga­zowym elementem resorująco­-tłumiącym, wyposażonym w oddzielony zbiorniczek gazu. Hamulce nie dają podstaw do krytyki. Pływająca tarcza z przodu i pojedyncza tarcza z tyłu pozwalają czuć się pew­nie zarówno na drodze szyb­kiego ruchu, jak i szutrowej ścieżce. Co do wyposażenia, to rzu­ca się w oczy brak bagażnika. Owszem, przewidziany jest w zestawie dodatkowych ak­cesoriów, lecz próżno szukać go wśród seryjnego wyposa­żenia. Suzuki DR 650 SE znaj­duje się także w ofercie pol­skiego importera, Suzuki Mo­tor Poland. Pozostaje tylko nadzieja, że ten, zdawałoby się stworzony na polskie dro­gi, motocykl spodoba się pol­skim motocyklistom. W końcu nie każdy musi być Maxem Biaggi czy Luca Cadalorą… A Stephane Peterhanselem? Może…? 

 

KOMENTARZE
Krzysztof Wydrzycki

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026