Nie ma co ukrywać, że w porównaniu z innymi dziedzinami sportu, uprawianie jednej z dyscyplin motocyklowych jest zwyczajnie bardzo drogie. Zakup i serwis maszyny, zakup stroju, transport, opłaty za treningi i udział w zawodach… To wszystko kosztuje i są to naprawdę konkretne, wielotysięczne sumy.
W związku z tym dosyć łatwo, zwłaszcza w obecnych, niepewnych czasach, spotkać się z falą niezrozumienia co do zasadności wydawania takich kwot. Tym bardziej, jeśli do wyboru pozostają dyscypliny znacznie tańsze, takie jak chociażby gry zespołowe.
Jeden z moich kolegów zapytał:
“Dlaczego płacisz tyle pieniędzy na Dawida, żeby bawił się w motocross?”
Muszę przyznać, że nie płacę za to, żeby Dawid jeździł na motocyklu.
“Więc jeśli nie płacisz za zabawę motocyklem, to za co płacisz?”
Mógłbym kontynuować, ale mówiąc krótko, nie płacę za jazdę na motocyklu! Płacę za możliwości, które mojemu Synowi oferuje SPORT w postaci motocrossu, aby nauczyć się tego wszystkiego na dalszą drogę jego życia. Z tego, co do tej pory widziałem, uważam, że to świetna inwestycja!
W zasadzie nie mamy nic do dodania. To budżet na rozwój młodego człowieka, a nie wysokopłatna rozrywka.
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…