Na skróty:
Pojawienie się tego motocykla 15 lat temu było nie lada wydarzeniem: trzy cylindry, z których każdy miał pojemność całkiem zgrabnego silnika czterocylindrowego – już to dawało do myślenia. Teraz, w specjalnej wersji TFC, której produkcja będzie limitowana do 750 sztuk, ma jeszcze więcej pojemności – 2458 ccm, mocy – 182 KM (także dzięki lekkim, tytanowym zaworom ssącym) i momentu obrotowego – jak w niejednym aucie z doładowaniem – 225 Nm. Jest to zatem seryjny motocykl z największym silnikiem na świecie, najmocniejszy Triumph w historii.
Do kluczowych danych dołączają inne, szczególne cechy: podwójne reflektory w technologii LED, nowy, pełen estetycznej ekspresji wydech i dorównujący mu stylem jednoramienny wahacz, pokryte skórą, wymienne, jedno- lub dwumiejscowe siodło czy elementy nadwozia z włókna węglowego.
Przy tak potężnym silniku lepiej nie porzucać kierowcy samemu sobie. Triumph oferuje więc zoptymalizowany system Cornering ABS i kontrolę trakcji, cztery tryby jazdy, Hill Hold Control – system zapobiegający niekontrolowanemu staczaniu się motocykla do tyłu, najwyższej specyfikacji hamulce Brembo typy monoblock, regulowane zawieszenie Showa i quickshifter. Przy tych wszystkich informacjach o tym, czego jest więcej, dobra jest też wiadomość, że jest czegoś wyraźnie mniej… Mniej jest masy i to aż o 44,5 kg, czyli o 14 procent. Nowe wcielenie Rocket 3 zeszło poniżej 300 kg, co musi się wydatnie przełożyć na łatwiejsze prowadzenie.
Aż trudno uwierzyć, że Brytyjczycy gotowi byli stworzyć coś równie abstrakcyjnego. Lecz jednocześnie, jakby dla równowagi, oferują też Thruxtona, także w specyfikacji TFC. On także ma więcej mocy (o 12 koni – łącznie 109 KM) i niższą masę (o 5 kg niż Thruxton R), lecz przy wyśrubowanych ekstrawagancjach Rocket 3 ten classic to po prostu szczyt rozsądku.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…