Polacy walczą do samej mety w Estoril

Zespół 77, który reprezentowali Brytyjczyk Gino Rea i Michael Laverty oraz Czech Michał Filla, tuż po starcie spadł na sam koniec stawki z powodu problemów z elektroniką manetki gazu, które jednak po dwóch z dwunastu godzin rywalizacji zostały wyeliminowane przez mechaników podczas pit stopu. 

Cała trójka zawodników pokazała następnie tempo ścisłej czołówki, przebijając się z 28. na 11. miejsce w całej stawce, do ostatnich metrów walcząc o dziesiątą pozycję i finiszując na dziewiątej lokacie w klasie EWC. Dzięki kolejnym punktom, ekipa 77 na półmetku sezonu jest ósma w klasyfikacji generalnej.Rywalizująca w klasie Superstock załoga 777, którą w Portugalii reprezentowali Włoch Kevin Manfredi, Szwed Christoffer Bergman i jedyny Polak w stawce, Marek Szkopek, przez cały weekend pokazywała na torze w Estoril apetyt nie tylko na podium, ale i zwycięstwo. Po dwóch godzinach sobotniego wyścigu dosiadający Yamahy R1 z numerem 777 Manfredi pewnie jechał na czele stawki Superstocków.

Niestety groźny wypadek Bergmana na półmetku rywalizacji wykluczył Szweda z dalszej jazdy z powodu pęknięcia miednicy. Zespół 777 spadł na sam koniec stawki, ale choć Manfredi i Szkopek musieli ukończyć zmagania we dwójkę, wrócili na tor i pokazali świetnie tempo. Ostatecznie ekipa 777 ukończyła zmagania na trzynastej pozycji w kategorii Superstock, sięgając po kolejne cenne punkty do klasyfikacji generalnej.

Trzecia runda MŚ FIM EWC odbędzie się w dniach 18-19 września na francuskim torze Paul Ricard, gdzie wspieranych przez PKN ORLEN motocyklistów Wójcik Racing Teamu czeka legendarny, 24-godzinny wyścig Bol d’Or.

„Pokazaliśmy dzisiaj, że mieliśmy tempo aby nie tylko powtórzyć, ale nawet poprawić nasz rewelacyjny wynik sprzed roku, ale niestety takie są uroki wyścigów długodystansowych – podsumowuje szef Wójcik Racing Teamu, Grzegorz Wójcik. – Cała szóstka naszych zawodników walczyła jak lwy, pokazując nie tylko bardzo szybką jazdę, ale także ogromną wolę walki”.

„Kevin i Michael debiutowali w naszych barwach, ale świetnie odnaleźli się w zespole i na pewno zagoszczą w nim na dłużej. Na uznanie zasługują nie tylko nasi zawodnicy, ale także mechanicy, którzy sprawnie poradzili sobie z problemami z motocyklem 77 podczas pit stopu. Wielka szkoda wypadku Christoffera, ale na szczęście kontuzja „Krzyśka” nie jest groźna, dlatego powinien on szybko wrócić na motocykl. Sezon FIM EWC dopiero mija półmetek i wszystko może się jeszcze zdarzyć, a my podczas Bol d’Or znów chcemy walczyć w czołówce”.Więcej informacji o Wójcik Racing Teamie na profilu www.facebook.com/wojcikracingteam oraz stronie wojcikracingteam.pl.

KOMENTARZE
Informacja prasowa

Recent Posts

Avon Tyres. Ponad 140 lat tradycji, od klasyki po sport

Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…

24 lutego 2026

Harley-Davidson Pan America 1250 ST. Daily Harry

Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…

24 lutego 2026

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026