Na skróty:
Mimo mało optymistycznych prognoz pogody, wyścigowy weekend przebiegł bez zakłóceń, przy sprzyjającej aurze. Rok temu cykl zawodów pit bike właśnie w Wierzchucinie Królewskim uzyskał rekord frekwencji, w tym roku w blokach startowych pojawiło się jeszcze więcej zawodników. – Dla nas to wielkie wydarzenie – mówi Sebastian Chwiałkowski, SMC Motorsports Park, gospodarz wydarzenia. – Mieszkańcy regionu bardzo życzliwie przyjmują zawody, a także zawodników z całego kraju. Dla nas to prawdziwe święto motorsportu. W tym roku udało się zmodyfikować tor, co zostało docenione przez startujących. Uczestnicy III rundy Pucharu Polski Pit Bike Off-Road zgotowali świetne sportowe widowisko. Zaskakujące, nieprzewidywalne, to były piękne emocje.
Tor SMC Motorsports Park w cyklu zadebiutował w zeszłym roku. Wtedy po raz pierwszy odbyła się runda ogólnopolskich zmagań. – Bardzo cieszymy się, że zawody pit bike wracają do Wierzchucina. To wspaniała dyscyplina. Obserwowanie rywalizacji na tak wysokim, sportowym poziomie to prawdziwa przyjemność. Do tego w miasteczku zawodów panuje wspaniała atmosfera. Przyjeżdżają całe rodziny i świetnie się bawią. Zapraszamy ponownie i dziękujemy za zaangażowanie całemu lokalnemu środowisku – podkreśla Henryk Borowicz, sołtys Wierzchucina.
Każdy kto chce dołączyć do rywalizacji, bądź zobaczyć na żywo zawody Pit Bike, ma okazję zrobić to jeszcze jesienią. Po wakacyjnej przerwie rozgrywki wrócą na tory off-road. Już 11 września odbędzie się IV runda Pucharu Polski Pit Bike Off-Road w Dąbrowie Górniczej, 1 października zawodnicy przyjadą do Głogowa, a 23 października staną do walki w finale sezonu na torze w Zielonej Górze. -Pit Bike to nie tylko widowiskowe zawody, ale i przyszłość polskiego motorsportu. Sędziowałem już wiele rund zawodów minimotocykli i muszę przyznać, że jest to jedna z bardziej widowiskowych dyscyplin, a nazwiska młodych mistrzów koniecznie trzeba zapamiętać, bo będą znane w żużlu czy motocrossie – podsumował Wiesław Szarański, sędzia zawodów PZM.
Tradycyjnie podczas zawodów pit bike, każda klasa zawodnicza przystąpiła do dwóch wyścigów. Najlepsi zawodnicy dnia nie tylko stanęli na podium, ale i zgarnęli punkty do klasyfikacji sezonu. Rozgrywki wchodzą w decydującą fazę, a podczas finału punkty będą liczone razy 1.2. W wakacyjnej rundzie zawodów pit bike uczestniczyło łącznie 127 osób, w tym 109 zawodników rywalizujących w 9 klasach i osiemnastka dzieci w jazdach pokazowych.
Wierzchucin Królewski, SMC Motorsport Park
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…