Jedyny Polak i najmłodszy zawodnik w stawce startował do rywalizacji na torze w Walencji z 28. pola i niestety po małym błędzie na pierwszym okrążeniu stracił kontakt z grupą, ale pokazał następnie bardzo dobre tempo.
19-latek z ekipy NTS RW Racing GP dojechał do mety 59 sekund za zwycięzcą, co jest jego najmniejszą stratą w sześciu tegorocznych startach w mistrzostwach świata.
„To był bez wątpienia najtrudniejszy wyścig w tym sezonie, ponieważ treningi odbyły się w zupełnie innych warunkach i nie mieliśmy czasu by przygotować się do walki na suchym torze – mówi Piotr Biesiekirski. – Dojechałem jednak do mety z najmniejszą stratą w tym sezonie, co bardzo mnie cieszy i mimo tak trudnych okoliczności pokazuje nasze postępy. Popełniłem mały, ale kosztowny błąd na pierwszym okrążeniu, po którym straciłem kontakt z rywalami, ale poza tym pierwsza połowa wyścigu była w moim wykonaniu bardzo dobra, a różnica do czołówki najmniejsza w tym roku. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ do tej pory to właśnie początki wyścigów były dla mnie najtrudniejsze. Niestety w drugiej połowie wyścigu nie miałem już przyczepności jadąc na coraz bardziej zużytych oponach. Spodziewaliśmy się tego, bo podczas deszczowych treningów nie mieliśmy okazji, aby popracować nad ustawieniami zawieszenia na suchy tor, ale to dla mnie kolejne cenne doświadczenie.”
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej, pod adresem www.pbk74.com .
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…