Przed zawodami o Grand Prix Walencji, zgodnie z protokołem medycznym mistrzostw świata, 20-latek z ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic poddał się obowiązkowym testom PCR, które dały wynik pozytywny.
To oznacza, że Polak nie wystartuje nie tylko w Grand Prix Walencji w najbliższy weekend, ale także w ostatniej rundzie mistrzostw Europy Moto2, którą zaplanowano na tym samym obiekcie tydzień później
„Nie mogłem doczekać się wyścigu o Grand Prix Walencji, ponieważ to dla mnie swojego rodzaju domowa runda z dala od domu – mówi Piotr Biesiekirski. – Niestety, test PCR wymagany by wejść na padok mistrzostw świata, dał wynik pozytywny. To wyklucza mnie z udziału w dwóch ostatnich weekendach wyścigowych. Od otrzymania wyniku izoluję się zgodnie z przepisami. W międzyczasie zacząłem także odczuwać pierwsze objawy, dlatego w tej chwili skupiam się przede wszystkim na powrocie do zdrowia”.
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej www.pbk74.com.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…