Choć poranna sesja na Circuit de Barcelona-Catalunya nie poszła zgodnie z planem motocyklisty ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic, popołudniu startujący w GP Katalonii z tzw. „dziką kartą” Polak był w stanie podkręcić tempo.
Biesiekirski zakończył piątek z czasem 1:46.334 i stratą zaledwie 2,6 sekundy do lidera oraz 0,4 sekundy do przedostatniego zawodnika. Polak liczy jednak, że jutro uda mu się zmniejszyć różnicę do lidera do poniżej dwóch sekund.
W sobotę zawodników czekają trzeci trening wolny i kwalifikacje. Niedzielny wyścig Moto2 rozpocznie się z kolei o godzinie 14:30. Pełny harmonogram weekendu o GP Katalonii – tutaj.
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej www.pbk74.com.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…