Choć poranna sesja na Circuit de Barcelona-Catalunya nie poszła zgodnie z planem motocyklisty ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic, popołudniu startujący w GP Katalonii z tzw. „dziką kartą” Polak był w stanie podkręcić tempo.
Biesiekirski zakończył piątek z czasem 1:46.334 i stratą zaledwie 2,6 sekundy do lidera oraz 0,4 sekundy do przedostatniego zawodnika. Polak liczy jednak, że jutro uda mu się zmniejszyć różnicę do lidera do poniżej dwóch sekund.
W sobotę zawodników czekają trzeci trening wolny i kwalifikacje. Niedzielny wyścig Moto2 rozpocznie się z kolei o godzinie 14:30. Pełny harmonogram weekendu o GP Katalonii – tutaj.
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej www.pbk74.com.
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…