Choć poranna sesja na Circuit de Barcelona-Catalunya nie poszła zgodnie z planem motocyklisty ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic, popołudniu startujący w GP Katalonii z tzw. „dziką kartą” Polak był w stanie podkręcić tempo.
Biesiekirski zakończył piątek z czasem 1:46.334 i stratą zaledwie 2,6 sekundy do lidera oraz 0,4 sekundy do przedostatniego zawodnika. Polak liczy jednak, że jutro uda mu się zmniejszyć różnicę do lidera do poniżej dwóch sekund.
W sobotę zawodników czekają trzeci trening wolny i kwalifikacje. Niedzielny wyścig Moto2 rozpocznie się z kolei o godzinie 14:30. Pełny harmonogram weekendu o GP Katalonii – tutaj.
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej www.pbk74.com.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…