ORLEN Team na mecie Rajdu Maroka. Tomiczek z medalem w klasyfikacji juniorów

Kilkudniowe zmagania kosztowały wszystkich uczestników wiele sił, a końcówka rajdu dostarczyła kibicom sporo emocji, między innymi w kategorii samochodów. Początkowe wyniki mówiły o 4. miejscu w rajdzie dla Przygońskiego i 6. miejscu w klasyfikacji całosezonowej. Wieczorne obrady jury zdecydowały jednak o dyskwalifikacji Mathieu Serradoriego – auto Francuza okazało się za lekkie o 30 kilogramów.

Nieoczekiwany awans

– Tym sposobem awansowaliśmy na trzecią pozycję, z czego się oczywiście bardzo cieszymy. Wskoczyliśmy na podium rajdu Maroka, może nie w ten idealny sposób, po tych wszystkich przygodach jakie mieliśmy podczas tego rajdu i pierwszego odcinka, który był ciężki technicznie, gdzie mieliśmy awarię – powiedział po rajdzie Kuba Przygoński. Kierowca ORLEN Team cieszył się z tempa, jakie wraz z pilotem osiągał na pozostałych odcinkach, i chwalił sobie współpracę z Timo Gottschalkiem.

– Rajd możemy zaliczyć do udanych, po stracie z pierwszego dnia mogliśmy sobie pozwolić na testowanie samochodu, udało się nam znaleźć z inżynierami super ustawienia, poprawiliśmy między innymi układ hamulcowy, co jest bardzo ważne, bo na takie odcinki możemy trafić na Dakarze. Zawody były trudne, jedne z trudniejszych w perspektywie całego roku, dużo zawodników miało problemy. Fajnie, że ściga się z nami Fernando Alonso z Formuły 1, widać, że zaczyna sobie bardzo dobrze radzić, ale musi zdobyć jeszcze trochę doświadczenia pustynnego. Ostatni odcinek przejechaliśmy równym tempem, bo wiedzieliśmy, że nie możemy na nim ani za dużo stracić, ani też za dużo zyskać – dodał Przygoński, który przez ostatnie kilka kilometrów środowego etapu holował do mety Carlosa Sainza.

Lina ostatniej szansy

– 10 kilometrów przed metą stał Carlos Sainz z liną, więc się zatrzymaliśmy i pomogliśmy. Czasem, kiedy już nic nie można stracić, to dobrze jest komuś pomóc, kiedyś taka pomoc może się nam przydać. Pomogliśmy, Carlos nie został na pustyni, dojechał do mety, i dzięki nam obronił drugą pozycję na zawodach – zakończył Kuba Przygoński.

Do mety rajdu nie dojechał dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej, Nasser Al.-Attiya, a zdobywcą Pucharu Świata, po raz pierwszy w karierze, został Stephan Peterhansel. Przypomnijmy, że obrońcą tytułu mistrzowskiego był kierowca ORLEN Team.

Przygotowania przed rajdem Dakar 2020

Sporo emocji było także w rywalizacji motocyklistów. Ostatecznie Rajd Maroka wygrał Andrew Short, który w klasyfikacji generalnej zajął drugie miejsce, za Samem Sunderlandem. W środę najlepszy z motocyklistów ORLEN Team był Maciej Giemza, który minął linię mety na 17. pozycji.

– To była moja trzecia edycja Rajdu Maroka, wydaje mi się, że najtrudniejsza. Organizator przygotował naprawdę ciężką trasę, dużo pułapek w roadbooku, trasa była poprowadzona przez ciężki i wymagający teren, zarówno dla zawodnika, jak i dla motocykla. To był bardzo dobry trening przed Rajdem Dakar, niektóre odcinki były nawet trudniejsze niż na Dakarze, myślę że teraz już niewiele będzie w stanie mnie zaskoczyć. Ścigaliśmy się z czołówką zawodników, przyjechały wszystkie zespoły fabryczne, więc fajnie było się z nimi zmierzyć – powiedział po rajdzie 24-letni motocyklista.

Podium wśród juniorów

Na 22. miejscu do mety w środę dojechał Adam Tomiczek. 17 miejsce w klasyfikacji generalnej pozwoliło motocykliście, który w poniedziałek obchodził swoje 25. urodziny, zająć 3. miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu cross country w gronie juniorów.

– Mieliśmy dziś niecałe 170 km odcinka specjalnego do przejechania, to była zdecydowanie najcięższa edycja tego rajdu jaką pamiętam. Mimo że jazdy po piachu nie było dużo, to organizator wytyczył bardzo ciężką trasę po górach, gdzie było sporo niebezpiecznych kamieni i klifów. Ogólnie sezon był dla mnie bardzo udany. Przed nami chwila przerwy i treningi przed Dakarem – powiedział na mecie zawodów Adam Tomiczek.

Klasyfikacja Rajdu Maroka (samochody):
1. Giniel de Villiers/Àlex Haro (ZA/E) Toyota Hilux 17:48.44
2. Carlos Sainz/Lucas Cruz (E) Mini John Cooper Works Buggy +17:42
3. Kuba Przygoński/Timo Gottschalk (PL/D) Mini John Cooper Works Rally +58.27

Klasyfikacja Rajdu Maroka (motocykle):
1. Andrew Short (USA) Husqvarna FR 450 Rally 19:24.24
2. Pablo Quintanilla (RCH) Husqvarna FR 450 Rally +1.21
3. Joan Barreda (E) Honda CRF 450 Rally +2.44

Klasyfikacja generalna sezonu 2019 (motocykle):
1. Sam Sunderland 110 pkt.
2. Andrew Short 95 pkt.
3. Kevin Benavides 75 pkt.
—
15. Adam Tomiczek 23 pkt.
16. Maciej Giemza 20 pkt.

Klasyfikacja generalna juniorów sezonu 2019 (motocykle):
1. Luciano Benavides 128 pkt.
2. Jose Cornejo 105 pkt.
3. Adam Tomiczek 57 pkt.
4. Maciej Giemza 48 pkt.

KOMENTARZE
Informacja prasowa

Recent Posts

CFMOTO 125NK — dane techniczne i ocena – Wielki Test 125 Świata Motocykli

CFMOTO 125NK otrzymało 6,11/10 i zajęło wspólne dwudzieste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…

20 października 2026

Benelli BKX 125 S – dane techniczne i ocena – Wielki Test 125 Świata Motocykli

Benelli BKX 125 S otrzymało 6,67/10 i zajęło wspólne piętnaste miejsce w Wielkim Teście 125…

20 października 2026

Husqvarna Svartpilen 125 – dane techniczne i ocena – Wielki Test 125 Świata Motocykli

Husqvarna Svartpilen 125 otrzymała 7,61/10 i zajęła siódme miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…

20 października 2026

Barton FRX 125 – dane techniczne i ocena – Wielki Test 125 Świata Motocykli

Barton FRX 125 otrzymał 5,50/10 i zajął dwudzieste czwarte miejsce w Wielkim Teście 125 Świata…

20 października 2026

Jak przygotować się do jazdy na motocyklu w chłodniejsze dni?

Październik i listopad potrafią zaskoczyć piękną pogodą, ale jesienna trasa wymaga innego przygotowania niż letnia…

20 października 2026

Honda CBR500R Four i CBR600RR na rok 2027 – dwa oblicza supersportów

Honda zaprezentowała nowości z gamy supersport. To wyczekiwana CBR500R Four oraz niespodzianka w postaci aktualizacji…

20 października 2026