Categories: Aktualności

Oleg Pawelec wygrywa w Poznaniu

Młody zawodnik z Nowego Tomyśla, który na co dzień ściga się w prestiżowym, międzynarodowym cyklu European Talent Cup, postanowił wykorzystać ponad miesięczną przerwę przed kolejnymi zagranicznymi wyścigami i z prototypowej Hondy NSF250R przesiadł się na Yamahę R3 w specyfikacji Supersport 300.

Świetne początki

Choć pierwsze okrążenia na torze Poznań na zupełnie nowym dla siebie motocyklu pokonał zaledwie w czwartek, podczas treningów Speed Day, w sobotę Pawelec wygrał kwalifikacje Pucharu Federacji swojej klasy z przewagą aż ośmiu dziesiątych sekundy. 

Kilka godzin później, po bardzo zaciętej walce, podopieczny Wójcik Racing Junior Teamu ze zwycięstwem w debiucie rozminął się o zaledwie jedną sekundę, kończąc pierwszy z dwóch wyścigów na drugiej pozycji i zapewniając sobie drugi stopień podium. Dzień później 14-latek jeszcze bardziej podkręcił tempo, sięgając po zwycięstwo z przewagą zaledwie jednej dziesiątej sekundy.

Za kulisami Olega wspierał jego brat i zespołowy kolega, 13-letni Milan, który jest jeszcze za młody, aby wystartować w tym sezonie w Pucharze Federacji klasy Supersport 300, ale także, podobnie jak Mateusz Pasiuk, ściga się w European Talent Cupie. Za dwa tygodnie cała trójka wystartuje w pierwszej rundzie Pucharu Polski Pit Bike SM w Zielonej Górze. Rok temu Milan i Oleg zajęli w nim dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji generalnej klasy Stock 150, podczas gdy Mateusz Pasiuk wygrał kategorię Stock 125. W tym sezonie cała trójka zmierzy się w najmocniejszej klasie SuperPit.

W ostatni weekend sierpnia zawodnicy Wójcik Racing Junior Teamu wystartują w trzeciej rundzie European Talentu Cupu, która odbędzie się w hiszpańskim Jerez de la Frontera.

Nikt z nas nie spodziewał się, że ten weekend potoczy się w taki sposób – mówi Oleg Pawelec. – Pojechaliśmy do Poznania w czwartek, aby przetestować Yamahę R3, która dla całej naszej trójki jest czymś zupełnie nowym i innym niż maszyny z ETC czy Pucharu Polski Pit Bike SM. Całkiem nieźle odnalazłem się jednak za kierownicą, dlatego postanowiliśmy, że w weekend wystartuję w Pucharze Federacji. Ergonomia większego motocykla bardzo przypadła mi do gustu, ale musiałem zmienić styl jazdy i przyzwyczajenia wypracowane podczas treningów na prototypach. Miałem na to bardzo mało czasu, ale mimo wszystko byłem w stanie w obu wyścigach stoczyć bardzo zacięte i emocjonujące pojedynki. Jednocześnie cały czas uczyłem się punktów hamowania i nieco innego stylu jazdy, dlatego w sobotę do zwycięstwa zabrakło mi jednej sekundy. W niedzielę czułem się już pewniej i mogłem pojechać bardziej taktycznie. Poczekałem do ostatnich dwóch okrążeń i dopiero wtedy odkryłem karty. Cieszę się ze zwycięstwa i dziękuję całemu zespołowi. Teraz nie możemy się już doczekać Pucharu Polski Pit Bike SM, a następnie powrotu na motocykle ETC w Hiszpanii.”

KOMENTARZE
Informacja prasowa

Recent Posts

Harley-Davidson Pan America 1250 ST. Daily Harry

Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…

24 lutego 2026

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026

Nowy Kawasaki Brute Force 450 EPS na rok 2026

Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…

21 lutego 2026