Bartłomiej Lewandowski i Kamil Krzemień nie mogli wystartować w Portugalii z powodu kontuzji, jakich nabawili się jeszcze przed zawodami. Na torze w Estoril do Dominika Vincona dołączyli więc doświadczeni Austriacy; Stefan Kerschbaumer i Thomas Gradinger.
W piątek rano do Kerschbaumera i Gradingera dołączył doświadczony Holender, Nigel Walraven. Cała trójka była w stanie zakwalifikować się do startu na czternastej pozycji.
„Ten sezon rozpoczął się dla nas nieprawdopodobnie pechowo, ale nie zamierzamy się poddawać – mówi szef i zawodnik zespołu, Bartłomiej Lewandowski. – Ostatecznie jutro na starcie w Estoril zabraknie całej etatowej trójki Teamu LRP Poland, ale mimo wszystko jako zespół zrobiliśmy wszystko, aby stanąć do walki. Po wczorajszym, potężnym wypadku Dominika mechanicy przez całą noc pracowali nad odbudową motocykla i wykonali kawał świetnej roboty. Udało nam się także znaleźć zastępstwo, dzięki czemu jutro ustawimy się na starcie i liczymy na kolejne punkty do klasyfikacji mistrzostw świata FIM EWC. My, razem z Kamilem i Dominikiem, wrócimy do walki podczas kolejnej rundy na torze Paul Ricard, ale jestem przekonany, że Nigel, Thomas i Stefan będą jutro godnie reprezentować barwy LRP Poland”.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…