Produkuje je grecka firma Spyros Panaopoulos, specjalizująca się w dostarczaniu części silnikowych do najmocniejszych pojazdów wyścigowych na świecie – w tym m.in. do niektórych motocykli MotoGP. Wydrukowano je z kompozytu węglowego i są 10 razy lżejsze od stalowych i 6,5 od aluminiowych!
Patrząc na zdjęcia, w oczy najbardziej rzucają się dziwaczne kształty, przywodzące na myśl korzenie drzewa. Nie jest to bajer stylistyczny, a celowy zabieg zapewniający optymalną wagę i wytrzymałość elementu. Na razie drukowane korby są przeznaczone do silników samochodowych przygotowywanych do wyścigów równoległych.
Producent zapewnia, że wytrzymują obroty rzędu 15 tys. i moc ok. 3000 KM! Nie wyklucza też, że w przyszłości coraz więcej podzespołów silnikowych, także do motocykli, będzie tworzonych w technologii druku 3D. Cały czas próbujemy sobie wyobrazić, jak pracowałby mocarny silnik motocyklowy z tak lekkimi podzespołami, ale to chyba wykracza poza naszą fantazję…
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…