Ostatni dzień zmagań kierowców na Baja Poland 2018 był bardzo wyrównany – krótkie odcinki specjalne nie pozwalały na wypracowanie dużej przewagi nad rywalami. Kolejny raz ze świetnej strony pokazał się Kuba Przygoński (Mini John Cooper Works Rally), który wygrał dwa z czterech zaplanowanych na niedzielę OS-ów i przypieczętował swój triumf w rajdzie.
Powody do radości mają również motocykliści ORLEN Team, którzy stawili się na mecie ostatniego odcinka z niemal identycznym czasem. Wypracowana w piątek i sobotę przewaga sprawiła, że Adam Tomiczek wygrał Baja Poland z blisko 5-minutową przewagą nad Maćkiem Giemzą.
– mówi Adam Tomiczek, zawodnik ORLEN Team.
Kolejny sprawdzian przed polskimi zawodnikami już za miesiąc – 3 października Kuba Przygoński, Maciek Giemza i Adam Tomiczek wystartują w Rajdzie Maroko.
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…