Co istotne AdBuster niemal cały swój przejazd rejestrował, aby móc później stworzyć film dla widzów swojego kanału. Wielokrotnie podkreśla, że nie było to łatwe zadanie. Głównie ze względu na skrajne warunki pogodowe. Już w dniu wyjazdu z Polski niemile zaskoczył go deszcz. Z kolei we Francji i Hiszpanii potworne upały. Istotne w trakcie jazdy było również planowanie i pogodzenie się z faktem, że nie wszystko uda się zrealizować wedle wcześniejszego harmonogramu. Mimo to Marek dotarł na miejsce i zaliczył wymarzoną kąpiel w oceanie.
Cała podróż trwała łącznie z wypoczynkiem w Porto 2 tygodnie. Junak posiadający silnik o pojemności 125 ccm bez większych trudności dotarł do Portugalii, a następnie wrócił do kraju. Tym sposobem po raz kolejny udało się zaprzeczyć także wielu mitom i udowodnić, że motocykl tej klasy jest w stanie pomóc w realizacji nawet najbardziej szalonych pomysłów na spędzanie wolnego czasu. Co ciekawe – średnio jednostka napędowa zadowalała się trzema litrami paliwa na setkę, uwzględniając przy tym również wiele kilometrów w typowo górskich, trudnych warunkach.
Junak M12 125 Vintage zostaje razem z AdBusterem. Przyznał, że będzie wykorzystywać ten motocykl do jazdy po zatłoczonym mieście, ma racje!
Przed startem sezonu 2026 Michelin wprowadza zmiany w alokacji opon w MotoGP. Producent ogranicza liczbę…
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…