Wielki bum na pojazdy elektryczne i nacisk ekologów na promowanie motocykli i samochodów zasilanych na prąd budzi sporo kontrowersji i ze wszystkich stron pojawia się coraz więcej sygnałów, że wcale może to nie być tak eko, jak mogłoby się wydawać i jak jest to przedstawiane.
W końcu prąd też trzeba produkować, a i budowa oraz późniejszy recykling e-pojazdów wcale nie jest taki łatwy. Mimo to kuszeni wieloma zniżkami i przywilejami klienci coraz częściej i chętniej przesiadają się na elektryczne pojazdy. Okazuje się jednak, że nie wszystko może być tak kolorowe w przyszłości.
Potwierdza to przypadek Niebieskiego Szlaku, z którego właśnie zrezygnowała sieć paliw Lotos. Był to program skierowany do użytkowników elektryczny pojazdów, podczas którego Lotos sprawdzał czy popularność tych pojazdów przełoży się na inwestowanie w dostępność tankowania na swoich stacjach.
W ciągu roku działania Niebieskiego Szlaku z programu skorzystało 9,5 tysiąca użytkowników, ale widocznie ten wynik nie zadowolił szefostwa Lotos, ponieważ sieć poinformowała o wprowadzeniu opłat za ładowanie pojazdów elektrycznych. Od 27 stycznia będzie wynosiła ona 24 złote niezależnie od długości tankowania.
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…