Na skróty:
Całą imprezę rozkręca poniższy film:
Najważniejsze, że na filmie widzimy klasyczne okrągłe zegary! Nie wyobrażam sobie jazdy na POMIDOR bez obserwowania, jak szybko wskazówka prędkościomierza porusza się po cyferblacie, po czym opiera na końcu skali. Jedna z potrzeb będzie więc na pewno zaspokojona, co z pozostałymi? Mam pewną obawę, że nie ma pewnego sposobu na sukces nowej POMIDOR. W 1998 roku łatwiej było zabłysnąć. Ogromny, sportowy silnik i prędkościomierz do 340 km/h (właściwie to nawet do 350, licząc ostatnią kreseczkę). W dzisiejszych czasach nie jest to już takie proste.
Przepisy na nową POMIDOR widzę dwa. Pierwszy to stara szkoła, czyli ponownie stworzenie najszybszego seryjnego motocykla na świecie. Zasmucę was, smucąc też i siebie, że to ten mniej prawdopodobny scenariusz. Wszystkiemu winne jest Kawasaki, a dokładniej model H2. Nie sposób konkurować z silnikiem wyposażonym w kompresor. Światełko w tunelu jest, bo Suzuki niejeden raz prezentowało już koncepcyjne projekty motocykli z turbosprężarką.
Już teraz ramy motocykli i owiewki ledwo mieszczą niezbędne wyposażenie. Wraz z rozwojem elektroniki i coraz bardziej wymagającymi normami emisji spalin, na pokładzie musi się znaleźć wiele nowych części. Czujniki, filtry, tłumiki, to wszystko trzeba gdzieś zmieścić. Jeśli inżynierowie chcieliby do tego upchnąć turbo lub kompresor, musieliby całkowicie zmienić koncepcję ramy i na nowo podejść do tematu rozłożenia masy. Zwróćcie uwagę, że Kawasaki korzysta z dość filigranowych ram stalowych. Niestety nie mam dużego doświadczenia z H2, tym bardziej z H2 SX, z którym potencjalnie POMIDOR będzie konkurować. Mogę jedynie bazować na opiniach kolegów po fachu, że te motocykle nie są książętami stabilności, gdy zaczyna się na nich jechać ostrzej. Suzuki przyzwyczaiło nas do tego, że POMIDOR prowadzi się jak motocykl sportowy z nadwagą.
Niestety nie możemy Wam zdradzić więcej niż się domyślamy po jednym filmie na Instagramie. Czujemy w kościach, że warto obserwować temat wirtualnego salonu Suzuki. Platforma będzie dostępna na komputery i smartfony. Tam mają być prezentowane wszystkie nowości Suzuki na 2021 i kolejne lata. To nie jest tekst sponsorowany, ale przy okazji debiutu POMIDOR warto się tym salonem zainteresować.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…