BMW Concept e | Skuter elektryczny

Concept e to wizja przyszłości: projektanci BMW Motorrad opracowali stylistykę pojazdu e-scooter, który najlepiej charakteryzują trzy określenia – elektryczny, cyfrowy i dynamiczny. Zespół umyślnie pozwolił sobie na dużą swobodę w działaniach, aby stworzyć zupełnie nową jakość projektowania podzespołów i płaszczyzn.

Studium stylistyczne Concept e jest więc czymś więcej, niż tylko pomysłem na nowy pojazd. Oprócz technicznej funkcjonalności i jakości, projektanci BMW Motorrad przykładają dużą wagę do emocjonalnego dialogu pomiędzy kierowcą i pojazdem. Podstawowym założeniem jest to, iż pojazd musi być nie tylko funkcjonalny, ale również musi wzbudzać emocje. Musi nieustannie inspirować prowadzącego, oferując mu wsparcie najnowszych technologii.
BMW Concept e w oczywisty sposób nawiązuje stylistycznie do pozostałych członków rodziny BMW Motorrad. Podobnie, jak w innych motocyklach BMW, charakterystyczny kształt zwany „split face” ciągnie się od przedniej części skutera aż do przedniej osłony koła i poza nią, nadając przedniej części modelu Concept e dynamicznego wyglądu.
Wizjonerski charakter modelu Concept e przejawia się także w koncepcji wstecznych lusterek, które zastąpiono dwiema kamerami zintegrowanymi z zespolonymi światłami tylnymi. Obraz z kamer przekazywany jest do dwóch monitorów LCD zainstalowanych w kokpicie. Prędkość jazdy i inne ważne dane pokazywane są z kolei na cyfrowym wyświetlaczu, którego funkcje ograniczono do najważniejszych informacji.
Technologia wysokiego napięcia BMW i (> 60 woltów) umożliwia pojazdom napędzanym elektrycznie na osiągnięcie przyspieszenia porównywalnego z maxi skuterami wyposażonymi w silniki spalinowe. Duża pojemność akumulatora, inteligentny system zarządzania jego stanem oraz układ odzyskiwania energii z hamowania zapewniają realistyczny zasięg 100 kilometrów.
Akumulator ładuje się z wykorzystaniem standardowych gniazdek prądu, jakie można znaleźć w Europie, USA, Kanadzie i Japonii. Dedykowane stacje ładowania nie są wymagane w tym przypadku. Przy całkowicie rozładowanym akumulatorze czas ładowania wynosi mniej niż trzy godziny. Praktyka pokazuje jednak, że akumulatory rzadko są rozładowywane „do zera”, więc czas ładowania jest na ogół krótszy.

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026