Jako długo oczekiwany, większy brat KLE 650, nowy Versys 1000 został zaprojektowany tak, by dostarczać jak najwięcej frajdy z każdego wypadu za miasto. Niezależnie od tego czy jedziesz sam, czy z „plecakiem”; czy wybierasz się na drugi koniec miasta czy świata, kombinacja 4-cylindrowej, elastycznej rzędówki i zwinnego nadwozia o dynamicznym zawieszeniu, utrzyma stały uśmiech pod kaskiem. Za pomocą Versysa 1000 Kawasaki przenosi ideę jazdy nie tylko ulicznej do klasy motocykli litrowych.
Główne cechy:
– Przednie i tylne zawieszenie przystosowane do długich podróży pozwala cieszyć się także sportową jazdą w różnych warunkach ulicznych- Wyprostowana i bardzo wygodna pozycja jazdy zapewnia dużą kontrolę oraz poczucie pewności w różnych sytuacjach- Sportowe, zwinne prowadzenie, dzięki lekkiej aluminiowej dwururowej ramie- 4-cylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 1043 ccm doskonale sprawdza się w całym zakresie obrotów- Regulowana owiewka- Funkcjonalna i mocna owiewka zapewnia ochronę przeciw naporowi powietrza- zbiornik paliwa, o pojemności 21.5 L daje duży zasięg- KTRC (System Kontroli Trakcji Kawasaki)- 3 tryby mocy silnika obejmują szeroki zakres warunków- ABS w standardowym wyposażeniu- Mocna tylna rama zaprojektowana z myślą o ciężkim ładunku- Przełożenia dobrane pod kątem szerokiej gamy warunków jazdy oraz sytuacji na drodze- Koła o średnicy 17 cali – Liczne oryginalne akcesoria
Już niedługo w Świecie Motocykli będziecie mogli przeczytać test tego motocykla.
Źródło: Kawasaki
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…