Ten Sportster w wintydżowym stylu jest customowym debiutem czterdziestodwuletniego Roberta Zawadki z Warszawy.

Maszyna prezentuje się wybornie, dając świadectwo estetycznego smaku i kwalifikacji właściciela. Powiedzmy to od razu: choć był to debiut Roberta na polu customizingu, to bynajmniej nie była to pierwsza maszyna, która przeszła przez jego ręce. Motocyklowy wirus dopadł go, kiedy jeszcze był małym brzdącem.


REKLAMA

Przeszkodziła kontuzja

W młodzieńczych latach wstąpił w szeregi Stołecznego Klubu Motorowego, gdzie pod kątem trenera – Włodzimierza Kwasa – zgłębiał tajniki wyczynowej jazdy motocyklem. Startował w różnych zawodach, na szosie i w terenie. Kariery zawodniczej jednak nie zrobił. Na przeszkodzie stanęła kontuzja.
Po wycofaniu się ze sportu, zafascynował się zabytkową motoryzacją, działając w klubie Kardan. Czas wolny dzielił między remonty zabytkowych maszyn, a szybkie i dalekie, turystyczne wojaże na współczesnych motocyklach. Z motocyklowego siodła obejrzał kawał świata i przeżył wiele przygód.

Na własny rachunek

Z motoryzacją związał się również zawodowo, przez długie lata pracując u jednego z importerów samochodów i wspinając się po szczeblach korporacyjnej kariery. W czasie wolnym zajmował się swoim hobby, czyli restauracją starych motocykli i skuterów, tworząc własną kolekcję zabytkowych maszyn.
Po latach, zmęczony żywotem „koropoludka”, postanowił się usamodzielnić. Od dziesięciu lat prowadzi warsztat Retro Garage, w którym stare, ale zacne maszyny odzyskują dawny blask i mechaniczną sprawność. Jakość jego pracy docenili nie tylko polscy klienci, ale również entuzjaści rozrzuceni po całym świecie.
Do dalszych wypadów turystycznych Robert używa BMW R 1200 GS, ale brakowało mu jakiejś małej, stylowej maszyny, na której mógłby w pogodny letni dzień uwolnić się od wielkomiejskich korków. Poza tym chciał wreszcie zrobić coś dla siebie. Zdecydował się na Sportstera ze względu na niepowtarzalny charakter amerykańskich motocykli i te cechy tego modelu, które sprawiają, że o wiele lepiej niż Big Twiny sprawuje się w mieście.

Jeszcze bardziej custom

Punktem wyjścia stał się Sportster 883 Custom z 2003 roku. Jego seryjna wersja była bardzo daleka od wyobrażenia Roberta o tym, jak powinien wyglądać rasowy Harley. Zaraz po zawarciu transakcji, motocykl trafił więc na podnośnik i został całkowicie ogołocony. Pozostał jedynie silnik w ramie.
Projektując swą maszynę, Robert czerpał inspirację z dokonań japońskich customizerów. Miała więc być smukła, postarzona i toczyć się na osiemnastocalowych kołach, obutych w pony o starodawnym bieżniku i profilu.
Koła powstały przez połączenie felg, będących polską repliką obręczy od wojskowego modelu WLA z piastami Sportstera. Tarcze hamulcowe ze stali nierdzewnej Robert zakupił w katalogu V-Twin, zaś opony Firestone idealnie spełniły estetyczne założenia
projektu. Przednia tarcza współpracuje z zaciskiem GMA, natomiast w tylnym kole pozostał oryginalny zacisk HD.

W miejsce oryginalnego widelca teleskopowego pojawiła się replika springera z modelu WLA. W komplecie z widelcem została również kupiona kierownica, z tym, że Robert nieco ją skrócił, by nadać swemu motocyklowi większą zdolność do forsowania miejskich korków. Stylowy osprzęt kierownicy wyprodukowała włoska firma Kustom Tech, a manetki pochodzą od Avona.
By przód motocykla był kompletny, należało jeszcze zaprojektować i wyciąć laserowo wspornik przedniego zacisku hamulcowego i zamontować mały, chromowany reflektor firmy Bates. Z tego samego źródła pochodzi oldskulowa tylna lampka. Wsporniki obu lamp oraz tablicy rejestracyjnej Robert wykonał własnoręcznie. Za zbędną uznał z kolei obecność takich instrumentów jak szybkościomierz, obrotomierz i kontrolki.

Wskaźnik ciśnienia oleju to często stosowany gadżet.

Więcej wigoru

Tył ramy za mocowaniem amortyzatorów uległ amputacji. W ramach rekompensaty tylna część ramy dostała wzmacniającą poprzeczkę. By motocykl toczący się na większych kołach nie był zbyt wysoki, a cała jego sylwetka zyskała harmonię, w tylnym zawieszeniu pojawiły się krótsze amortyzatory firmy Burly. Pasujące stylem siodło zawieszone na sprężynach dostarczył Mały HD. Tylny błotnik w angielskim stylu wykonano w warsztacie Free Bike z Olkusza. Wsporniki błotnika to już dzieło Roberta. Wykonał on również podnóżki ze wspornikami, zachowując przy tym oryginalny pedał hamulca i dźwignie zmiany biegów.
Serce Harleya zostało wzmocnione poprzez montaż ostrzejszych wałków rozrządu, a w układzie przeniesienia napędu pas zębaty zastąpiono łańcuchem. Gaźnik zachował swą posadę, a do pomocy dostał nowy filtr powietrza.
Za odpowiednią ścieżkę dźwiękową i podniesienie mocy odpowiadają wydechy z katalogu V?Twin, które otrzymały wyciszenia firmy Paughco. Przy wyjściach z głowic w rurach wydechowych zamontowano stożkowe zwężki, które właśnie odpowiadają za wzrost mocy.
Jak w chopperach z lat 60., ramę i karoserię pomalowano tym samym kolorem, z tym, że ramę, wahacz i widelec pokryto w zaprzyjaźnionej firmie lakierem proszkowym. Elementy karoseryjne Robert pomalował sam, zaś dekor na zbiorniku jest dziełem Arkadiusza Tarnowskiego z Brwinowa.
Po zakończeniu wszystkich prac i zmontowaniu wszystkiego do kupy, Robert może cieszyć się jazdą na nietuzinkowej, stylowej maszynie. W jego rękach Harley schudł o dobre 60 kg, nabrał wintydżowego uroku i wigoru.

Dane techniczne Retro Garage Sportster

SILNIK
Typ > H-D XL 883, czterosuwowy, chłodzony powietrzem
Układ > dwucylindrowy, widlasty
Pojemność skokowa > 883 ccm
Zapłon > fabryczny HD
Zasilanie > gaźnik Keihin
Filtr powietrza > after market
Wydechy > V-Twin/Paughco/Retro Garage
przeniesienie napędu
Silnik-sprzęgło > przełożenie wstępne łańcuchem
Sprzęgło > wielotarczowe, mokre
Skrzynia biegów > 5-biegowa, H-D
Napęd tylnego koła > łańcuchem
podwozie
Rama > podwójna, stalowa HD XL
Zawieszenie przednie > Springer, replika WLA
wyposażenie i osprzęt
Podnóżki i dźwignie > Storz
Błotnik przedni > Fuck Front Fender
Błotnik tylny > Free Bike Olkusz
Zbiornik paliwa > V-Twin/Retro Garage
Zbiornik oleju > HD
Koło przednie > szprychowe 18”
Koło tylne > szprychowe 18”
Hamulce > tarczowe przód V-Twin/GMA/Retro Garage, tył V-Twin/H-D
Kierownica > Replika WLA/Retro Garage

Metryczka

Właściciel: Robert Zawadka
Projekt: Robert Zawadka
Wykonanie i lakierowanie: Retro Garage
Airbrush: Arkadiusz Tarnowski
Czas budowy: 5 miesięcy

KOMENTARZE


REKLAMA
Polecane artykuły
Z okazji okrągłej 115. rocznicy urodzin Harley postanowił zafundować sobie nowe…
O Junaku Racerze 125 powinni pomyśleć zwłaszcza zaczynający swą przygodę…