fbpx

Sam Lowes wyprzedził na jednym zakręcie aż trzech rywali i zajął pierwsze miejsce na włoskim torze Monza w kolejnym wyścigu Mistrzostw Świata Supersport.

Zawodnik Yaknich Motorsport Yamaha walczył do ostatniego okrążenia o trzecie miejsce. Na czwartym zakręcie toru udało mu się jednak wyprzedzić wszystkich trzech rywali jednocześnie i dowieźć pierwsze miejsce do finiszu.


REKLAMA

Wyścig klasy Supersport na torze Monza miał bardzo dramatyczny przebieg. Aż trzy razy czerwona flaga sygnalizowała przerwanie zawodów. Po jednym z wypadków wycofał się aktualny mistrz świata Kenan Sofuoglu (Mahi Racing Team India Kawasaki). Również drugi zawodnik tego zespołu, Fabien Foret, mocno ucierpiał w kolizji – do tego stopnia, że odwieziono go do szpitala na badania.

W tej sytuacji drugie miejsce zajął Florian Marino (Intermoto Ponyexpres Kawasaki), a trzecie Lorenzo Zanetti (Pata Honda World Supersport).

Po drugim zwycięstwie Sam Lowes umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Ma już 70 punktów. Na drugim miejscu utrzymał się Fabien Foret ze zdobytymi wcześniej 54 punktami. Trzeci jest Michael van der Mark (49), a dopiero czwarty Kenan Sofuoglu (45), który nie zdobył punktów już w drugim wyścigu.

KOMENTARZE

REKLAMA

Polecane artykuły
Po raz pierwszy impreza odbędzie się w Polsce, a organizatorzy…
Sobotnią rywalizację Red Bull X-Fighters przerwano z powodu porywistych wiatrów…