fbpx
A password will be e-mailed to you.

Kenan Sofuoglu wygrał swój 32 wyścig w Mistrzostwach Świata Supersport po dramatycznej walce z Samem Lowesem. Trzeci na mecie zjawił się debiutant Michael van der Mark.

Ubiegłoroczny mistrz świata Supersport potwierdził swą doskonałą formę, podobnie jak jego młody kolega z zespołu Mahi Racing Team India Kawasaki – Fabien Foret, który finiszował na czwartym miejscu.


REKLAMA

Sam Lowes udowodnił, że to on będzie głównym konkurentem Turka do mistrzowskiego tytułu. W sezonie 2012, jako zawodnik PTR Honda Bogdanka, zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Teraz po przejściu do rosyjskiego zespołu Yaknich Motorsport Yamaha i przesiadce na nowy motocykl radzi sobie równie dobrze.


REKLAMA



REKLAMA


Pamiętajmy jednak, że ubył mu jeden z ubiegłorocznych konkurentów, wicemistrz Jules Cluzel. Wyrasta natomiast inny, podobnie jak Cluzel zawodnik Hondy – Michael van der Mark. Zawodnik Pata Honda World Supersport Team to ubiegłoroczny mistrz Europy w klasie Superstock 600. Miał świetny debiut – przez prawie cały wyścig dotrzymywał tempa Sofuoglu i Lowesowi, zwolnił dopiero pod koniec, stracił do lidera prawie 7 sekund, ale stanął na podium.

Podium w moim debiucie w World Supersport to dla mnie spełnienie marzeń – powiedział Holender. – To był fantastyczny wyścig. Kontrolowałem sytuacje i dbałem o opony, bo wielu zawodników martwiło się o nie przed startem. Nie mógłbym wymarzyć sobie lepszego początku sezonu w MŚ.

KOMENTARZE


REKLAMA