fbpx

Wrocławska wystawa może i jest mniejsza od poznańskiej czy warszawskiej, jednak nie oznacza to, że nie jest ciekawa. Niemalże pewne jest, że największą atrakcją targów będą motocykle Valentino Rossiego. Pierwszy z nich stoi na stoisku Eneos, gdzie można także zakupić wszelkiego rodzaju oleje tej marki. Druga sztuka stoi na stoisku Yamahy, wokół której orbitują modele […]

Wrocławska wystawa może i jest mniejsza od poznańskiej czy warszawskiej, jednak nie oznacza to, że nie jest ciekawa. Niemalże pewne jest, że największą atrakcją targów będą motocykle Valentino Rossiego. Pierwszy z nich stoi na stoisku Eneos, gdzie można także zakupić wszelkiego rodzaju oleje tej marki. Druga sztuka stoi na stoisku Yamahy, wokół której orbitują modele takie jak Tracer 700 i 900, modele z serii MT, FJR 1300, czy rodzina „R”. Na oddzielnym stoisku ustawiono motocykle z serii Heritage czyli m.in. SCR 950 czy seria XSR. Podwójnymi stoiskami mogło pochwalić się także BMW, Triumph (Jedno w środku hali, drugie przed samym wejściem) oraz Honda (Nieodżałowany po warszawskiej wystawie Fireblade w końcu się pojawił!), której zabrakło na warszawskiej wystawie.


REKLAMA

Fanatycy Cafe Racerów z pewnością zawieszą oko na stoisku firmy Unikat. Chopperowcy będą mieli okazję nie tylko obejrzeć nowe modele Indiana z salonu Red Iron, ale także wyposażyć się w akcesoria takie jak sakwy i różne błyskotki zarówno dla motocykla jak i samego „Bikera”. Od drogich, szybkich lub lanserskich sprzętów, wolicie klasyki? Żaden problem. Wokół głównej płyty ustawione są stanowiska z odrestaurowanymi klasykami. Można tam zobaczyć starego H-D WLA czy motocykle z okresu PRL.

Jednak nie samym oglądaniem sprzętów motocyklista żyje. Istnieje także duża szansa, że z targów wyjdziecie nie tylko z katalogami i plakatami z motocyklami. Jest także spory wybór odzieży i akcesoriów. Na liście obecności odhaczyli się Modeka, Ogio (które nb. dla odwiedzających daje przyzwoite upusty), Spidi oraz wielu innych światowych i lokalnych producentów. Dodatkową zachętą do przyjścia na WMS może być pękający w szwach grafik targów. Prezentacja zespołu Pazera Racing, pokazy FMX, spotkania z blogerami, zawodnikami, podróżnikami, pokazy mody motocyklowej, a także food trucki. To chyba wystarczy żeby was zachęcić do przyjścia. Resztę musicie zobaczyć sami!

KOMENTARZE

REKLAMA