fbpx
A password will be e-mailed to you.

Rea rozpoczął niedzielę od świetnego, czwartego miejsca w pierwszym wyścigu, doganiając grupę walczącą o zwycięstwo po długim i zaciętym pościgu. Drugie starcie zakończyło się dramatycznym finiszem i wywrotką dwóch zawodników w ostatnim zakręcie, w którym Rea zapewnił sobie zwycięstwo odważnym manewrem podczas hamowania. Dzięki swojej drugiej wygranej w tym sezonie, Irlandczyk reprezentujący barwy ekipy Honda […]

Rea rozpoczął niedzielę od świetnego, czwartego miejsca w pierwszym wyścigu, doganiając grupę walczącą o zwycięstwo po długim i zaciętym pościgu. Drugie starcie zakończyło się dramatycznym finiszem i wywrotką dwóch zawodników w ostatnim zakręcie, w którym Rea zapewnił sobie zwycięstwo odważnym manewrem podczas hamowania. Dzięki swojej drugiej wygranej w tym sezonie, Irlandczyk reprezentujący barwy ekipy Honda World Superbike Team, awansuje na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej.


REKLAMA

„W ostatnim zakręcie drugiego wyścigu pięciu zawodników walczyło o zwycięstwo i nikt nie zamierzał odpuszczać – powiedział Rea, który triumfował także w drugim wyścigu trzeciej rundy w Holandii. – Walka dwóch zawodników sprawiła, że pojawiła się przestrzeń, w którą postanowiłem się skierować. Jest mi przykro, że doszło do kontaktu pomiędzy mną i Leonem Haslamem, co zakończyło się jego upadkiem, ale najważniejsze, że wygraliśmy wyścig i mogłem wynagrodzić zespołowi przygotowanie dla mnie na ten weekend świetnego motocykla.”

W klasie Supersport swoje pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach świata odniósł Brytyjczyk Sam Lowes. Zawodnik lubelskiej ekipy Bogdanka PTR Honda, dosiadający modelu CBR600RR, objął prowadzenie na ósmym z dwudziestu dwóch okrążeń i kontrolował sytuację do samej mety. 21-latek triumfował, choć zaledwie dzień wcześniej upadł, nabawiając się poważnej kontuzji małego palca lewej dłoni. Lekarze długo rozważali amputację, jednak Lowes w niedzielę pojawił się przed własną publicznością, dzięki czemu w tabeli traci już tylko pięć punktów do lidera. Podium uzupełnił zwycięzca ostatniego wyścigu we Włoszech, reprezentujący ekipę PTR Honda, Francuz Jules Cluzel.

„Długo walczyłem o wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo, ale dzisiaj pojechałem z głową i nie popełniłem żadnego błędu – wyjaśniał Lowes. – Przez cały sezon mój motocykl spisuje się fantastycznie, dlatego teraz po prostu delektuję się chwilą. Świetnie było wygrać przed własną publicznością. Teraz mamy przed sobą dłuższą przerwę, podczas której będę chciał wyleczyć kontuzję palca.”


REKLAMA



REKLAMA


Podczas szóstej rundy MŚ, za dwa tygodnie na amerykańskim torze Miller Motorsports Park wystartują tylko zawodnicy klasy Superbike, podczas gdy już za tydzień we francuskim Le Mans, odbędzie się czwarta runda motocyklowych MŚ MotoGP, gdzie prowadzenia w tabeli broni aktualny mistrz świata, Australijczyk Casey Stoner (Repsol Honda).

Źródło Honda Poland

KOMENTARZE


REKLAMA