fbpx
A password will be e-mailed to you.

Za Alexem Marquezem kolejny niezwykle udany sezon. Mistrzostwo w klasie Moto2 przypieczętowało jego awans do klasy MotoGP i o ile same przenosiny do Repsol Hondy mogły być dla wielu osób niespodzianką, to zaskoczeniem dla nikogo nie będzie fakt, że zespół Marc VDS zbroi się przed nadejściem kolejnego sezonu!

Alexa Marqueza w sezonie 2020, zastąpi Augusto Fernandezem. Nie ma co się dziwić mistrzowskiemu zespołowi. Hiszpan pokazał w tym roku co znaczy prawdziwe ściganie i był jedną z największych niespodzianek minionego sezonu.


REKLAMA

Człowiek z historią

Fernandez do nowego zespołu przeniesie się z ekipy Pons i będzie zespołowym kolegą Sama Lowesa. Historia młodego zawodnika w wielkim ściganiu jest niesamowita. Augusto pierwszy raz znalazł się w stawce w środku sezonu 2017, kiedy to zadebiutował w trakcie Speed Upu.

Jego obecność w GP była chwilowa. Nie znaczy to jednak, że się poddał i zniknął jak wielu zawodników. Wrócił do ścigania na światowym poziomie, zastępując godnie Hectora Barberę w sezonie 2018. Jego pierwszy pełny sezon był doskonały i nadający się wręcz na ekranizację kinową. Zawodnik zdeklasował rywali i wygrał trzy wyścigi, o tego dwa razy stanął na podium i raz wywalczył pole position. Sezon ukończył na piątym miejscem. Zatem chyba nikogo nie dziwi angaż Fernandeza przez ekipę Marc VDS.

Miejsce Hiszpana w jego dotychczasowym zespole na razie obejmie Hector Garzo – przynajmniej w trakcie testów. Jeśli zawodnik się spisze, ma szanse na kontrakt z mistrzowskim zespołem na nadchodzący sezon.


REKLAMA



REKLAMA


<center><iframe src=”https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2F219959411538370%2Fphotos%2Fa.219984501535861%2F1192119090989059%2F%3Ftype%3D3&width=500″ width=”500″ height=”632″ style=”border:none;overflow:hidden” scrolling=”no” frameborder=”0″ allowTransparency=”true” allow=”encrypted-media”></iframe></center>

 

KOMENTARZE

REKLAMA