Pomorze Zachodnie to skarbnica motocyklowych atrakcji: zlotów militarnych, miejsc odpoczynku i tras do przejechania. Jedną z najlepszych jest z pewnością odcinek drogi nr 163 między Czaplinkiem i Połczynem Zdrojem. Każdy, szanujący się motocyklista powinien go zaliczyć.

Zaczęliśmy tę pętlę ze Szczecinka, choć równie dobrze można z Darłowa, np. wyjeżdżając z odbywającego się właśnie, jednego z bardziej znanych zlotów pojazdów militarnych (4-7 lipca) albo z Bornego Sulinowa, gdzie równie znany zlot organizowany jest w sierpniu.
Tam właśnie odbijamy z drogi nr 20, która wywiodła nas początkowo w kierunku Czaplinka. Miejscowość do 1992 roku nie istniała na żadnej, oficjalnej mapie. Znajdował się tu 15-tysięczny garnizon wojsk rosyjskich, opiekujący się taktycznymi pociskami jądrowymi (a przed wojną – ośrodek szkoleniowy Wehrmachtu). Obecnie miasteczko rozkwita. Zachował się cmentarz żołnierzy rosyjskich. W centrum jest rosyjska restauracja, serwująca całkiem dobre jedzenie.


REKLAMA
Advertisement

Zloty pojazdów militarnych

To miejsce znane ze zlotów pojazdów militarnych (w tym motocykli). W tym roku impreza (XVI Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych Gąsienice i Podkowy – http://www.zlot.bornesulinowo.pl/letni/) odbędzie się 15-18 sierpnia, więc jeśli planujecie urlop, warto tu się pojawić. A może przycupnąć na parę dni, bo i jezioro (Pile), i lasy wokół – jest gdzie wypocząć (pisaliśmy o tym w ŚM 2/2019).

W Czaplinku skręcamy na drogę nr 163 w kierunku Połczyna Zdroju. Po 3 kilometrach dojedziemy do Starego Drawska, gdzie oprócz pięknej panoramy Jeziora Drawskiego czeka zamek Drahim (jego właścicielami są posiadacze Muzeum Techniki w Otrębusach k. Warszawy – http://www.drahim.pl/). W środku można zobaczyć zrekonstruowane narzędzia tortur. Od XIII do XVII wieku była tu siedziba polskiego starostwa na granicy z Brandenburgią i Pomorzem. Dalej zaczyna się jeden z najlepszych w kraju odcinków motocyklowych, czyli połczyńskie zakręty na drodze nr 163 i to jest najpiękniejszy element tej trasy.

Połczyn, oprócz leczniczych wód, ma też lokalny, cieszący się długą tradycją od XIX wieku) złocisty „zdrój” – zabytkowy browar. W ostatnich latach, gdy zrobiła się na to moda, odtwarza dawne receptury i wraca nawet do przedwojennej marki Fuhrmann.

Uważaj na zdjęcia!

Jadąc na północ przez Białogard, dziurawymi drogami wpadamy do Mielna. Warto przystanąć w porcie rybackim, gdzie można coś zjeść i kupić wędzone ryby.

Drogą wiodącą groblą miedzy morzem a jeziorem Jamno, dojedziemy do prawie pustych plaż między Unieściem i Łazami. Dalej do królewskiego (bo mieszkał tu i został pochowany król Danii, Norwegii i Szwecji – Eryk Pomorski) Darłowa (znanego m. in. z Międzynarodowego Zlotu Historycznych Pojazdów Wojskowych, który w tym roku zorganizowano w dniach 4-7 lipca – https://www.zlot-darlowo.pl/), a potem Darłówka. Miasteczko ma uroczy port, z którego można zrobić sobie wycieczkę na okoliczne łowiska. Darłówek słynie też z rozsuwanego mostu.

Stąd kierujemy się do Sławna i dalej drogą 205 do Bobolic. Ten odcinek również zaoferuje miejscami świetne zakręty. Z Bobolic krajową „jedenastką” wracamy do Szczecinka. Na koniec jedna uwaga: Bobolice, Biały Bór, Szczecinek, Białogard oraz pas nadmorski to największe skupisko fotoradarów w Polsce. Lepiej uważać…


Trasa:

Szczecinek (zamek, wieża kościoła św. Mikołaja, Muzeum Wału Pomorskiego i II Wojny Światowej) – 24 km – Borne Sulinowo (rosyjska restauracja, zlot pojazdów militarnych) – 29 km – Stare Drawsko (zamek joannitów Drahim) – 90 km – Mielno – 47 km – Darłówek (bunkry, zlot pojazdów militarnych) – Darłowo – 106 km – Szczecinek (zamek Książąt Pomorskich, park miejski). Razem ok. 300 km.

——————————————————————————————————————————-

Tekst i zdjęcia: Jarosław Spychała, opr. JP

KOMENTARZE


REKLAMAAdvertisement