fbpx

Warszawski Ratusz wyda na badanie ruchu 1 806 870 zł. Oznacza to, że za nasze pieniądze dowiemy się tyle, że są korki a ruch rowerowy stanowi 3,8% w stolicy.

Badania trwały od kwietnia do czerwca. Zaskoczeń jeśli chodzi o wyniki brak, ale władze miasta zapowiadają, że na podstawie badań powstanie nowy model ruchu w stolicy. Czy motocykliści na nim skorzystają?


REKLAMA

Większość mieszkańców stolicy wybiera komunikację miejską – 56,9%. Na drugim miejscu są samochody – 38,6%. Ruch rowerowy stanowi 3,8%. Motocykle i skutery oraz inne środki transportu to zaledwie 0,7% ruchu.

Podobno podróż komunikacją miejską (z pracy do domu) zajmuje Warszawiakom średnio 41 minut, samochodem 32 minuty, a rowerem 26 minut. Osobiście chciałabym być w tej grupie, która tak szybko przemieszcza się z pracy do domu czy to puszką czy autobusem. Pytanie jednak ile jedzie się motocyklem? Na pewno szybciej, co wynika z naszego doświadczenia, ale takiego środka transportu jakoś w badaniu nie widać. W stolicy jak wiemy jest nas mniej niż samochodów, rowerów czy autobusów. Nie należy zatem liczyć, że w najbliższym czasie, dzięki badaniu, zyskamy dodatkowy argument by np. wpuszczono jednoślady na buspasy.

Jedynym wyjściem jest przesiadka większej ilości osób na jednoślady, do czego oczywiście zachęcamy. Szczególnie, że wiele marek rozpoczęło już posezonowe wyprzedaże zatem już teraz warto się zainteresować nowym jednośladem na przyszły rok.

KOMENTARZE


REKLAMA