fbpx

Victory Motorcycles idzie na przekór tendencji wyposażania motocykli w coraz to nowe wynalazki. Nowy model Gunner ma wszystko, co potrzebne do jazdy jednośladem. I tylko tyle.

Amerykańska firma Victory Motorcycles jako pierwsza zaprezentowała motocykl, który będzie nosić datę 2015. I nie jest to nowa, lekko zmieniona wersja maszyny już produkowanej, lecz zupełnie nowy model.

Zobacz także

Testowaliśmy Victory Boardwalk

Victory Gunner został zaprojektowany w stylu bobbera – no, może tylny błotnik jest nieco rozbudowany. Słowo „bobber” pochodzi od czasownika „bob”, co znaczy m.in. skracać, przycinać. W customowych bobberach błotniki bywają zwykle bardzo minimalistyczne. Tylny błotnik Victory Gunnera za to ładnie wpasowuje się w łukowate linie całej karoserii i wizualnie równoważy ogromny silnik.

A właśnie jednostka napędowa jest tym, co prawdziwi miłośnicy bobberów lubią najbardziej. To chłodzony cieczą i powietrzem V-twin o pojemności 1731 ccm z cylindrami ustawionymi pod kątem 50 st., znany też z innych motocykli Victory – Freedom. Po zmianach wprowadzonych w 2011 roku ma on – przynajmniej w USA – opinię jednego z najlepszych silników stosowanych w cruiserach. Prawie 150 Nm momentu obrotowego pozwoli odczuć frajdę z przyspieszeń. Sześciostopniowa skrzynia biegów działa pewnie i bez zgrzytów – to również opinia użytkowników wcześniejszych modeli Victory.

Matowy lakier i koła odlewane z aluminiowych stopów sprawiają wrażenie, jakby motocykl wyjechał wprost z warsztatu tuningowego. Zawieszenie i hamulce bez wodotrysków. Z przodu tradycyjny widelec, z tyłu pojedynczy wahacz z regulacją napięcia wstępnego sprężyny. Z przodu i z tyłu pojedyncze pływające tarcze hamulcowe o średnicy 300 mm, z przody zacisk czterotłoczkowy, z tyłu dwutłoczkowy. Bez ABS-u, bez kontroli trakcji i innych systemów wspomagania.

Gunner to po angielsku kanonier, czyli żołnierz, który strzela z armaty. Victory Gunner to motocykl, który dysponuje odpowiednią „siłą ognia”.

KOMENTARZE

REKLAMA

Polecane artykuły
Benelli X49 Quatro Nove X jest jak makaron ryżowy, ale…
Tadek Błażusiak był niepokonany we wszystkich trzech wyścigach piątej eliminacji…