fbpx
A password will be e-mailed to you.

Prezentowany motocykl jest ostatnim ogniwem w kolekcji ?Customy na bazie motocykli z byłego bloku komunistycznego? zaprojektowanej i wykonanej przez Poros Customs.

Junior i jego projekty są coraz bardziej znane w świecie customizingu. Wyrazisty design i przede wszystkim nietypowi dawcy części sprawiają, że konstrukcji Juniora nie sposób pominąć. Należy zadać sobie pytanie, na czym nie da się zbudować customa i gdzie jest granica?


REKLAMA

Karaluch powstał na bazie MZ TS250. Rama została zmodyfikowana tak, aby cała sylwetka motocykla stała się niższa, dłuższa i bardziej agresywna, zachowując swoją zwartą konstrukcję. Ponadto dodane zostały gmole. Kierownica została również wykonana przez Poros Customs i swoimi kształtami nawiązuje do tylnej części motocykla. Zdobią ją ręcznie wykonane aluminiowe manetki oraz „czaszka trupa opędzlowanego przez karalucha” odpowiadająca za oświetlenie.

Wiele elementów zostało wykonanych ze stali kwasoodpornej  z tego materiału zbudowano podnóżki, wydech, pedał startera czy króciec ssący. Polerowany gaźnik został przeniesiony w stosunku do oryginału o 90 stopni. Wydech jest całkowicie pusty, co ma doprowadzać do furii sąsiadów jak nieznośne karaluchy w ich garażach. Dlaczego tak?

Po krótkiej rozmowie z Juniorem można dojść do prostego wniosku, że wszystko co robisz, musi pozostawić po sobie trwały ślad na psychice widza.Siodło wraz ze zbiornikiem swoimi obszernymi  kształtami przypominają pancerz karalucha. Motocykl pokryto lakierem nazywanym Apple Green, skomponowanym przez Billa Gatesa. Na bazę nałożona została aerografia wykonana przez firmę Gangsta Bikes. Wszelkie dodatki umoczone są w czarnym macie, tak samo jak głowica i cylinder. Te dwa czarne elementy przewijają się w niemalże każdym projekcie Juniora. Uwagę należy również zwrócić na ciekawe dodatki jak ręcznie rzeźbiony bęben czy logo PC na główce ramy. Nawet we wlew oleju został wkręcony dość nietypowy korek z zaprzyjaźnionego Związku Radzieckiego.

Całość tworzy dość ciekawy i egzotyczny efekt. W żadnym stopniu nie przypomina typowych zachodnich chopperów, ale może to dobry kierunek dla awangardowych kreacji? Z niecierpliwością czekamy na kolejne projekty o dużo większej pojemności.

Więcej na temat teamu Poros Customs na stronie internetowej: www.poroscustoms.com

Tekst Daniel Mitrow |  Zdjęcia Justyna Koniuszenna


REKLAMA



REKLAMA


ZOBACZ TAKŻE:

Czarna perła

RDS Tony Hawk

Motocykle – ogłoszenia

KOMENTARZE

REKLAMA