Szukam dziury w całym REKLAMA Ludzie z Hondy podkreślają niezwykle dobitnie, że CB 650F jest nową konstrukcją. I bardzo proszą, aby nie porównywać jej do Horneta 600. Trzeba przyznać, że z CB nie będziemy mieli żadnego problemu, o ile poszukując punktu odniesienia, nie zatrzymamy się na wymienionym wcześniej Hornecie, który jak natręt wchodzi nam w […]

Szukam dziury w całym

Honda CB 650F.


REKLAMA

Ludzie z Hondy podkreślają niezwykle dobitnie, że CB 650F jest nową konstrukcją. I bardzo proszą, aby nie porównywać jej do Horneta 600. Trzeba przyznać, że z CB nie będziemy mieli żadnego problemu, o ile poszukując punktu odniesienia, nie zatrzymamy się na wymienionym wcześniej Hornecie, który jak natręt wchodzi nam w perspektywę, nawet gdy próbujemy odwrócić wzrok.

Honda CB 650F.

Na prezentację tego motocykla pojechałem z czystą kartą. Nie miałem specjalnych oczekiwań ani wymagań. Interesowało mnie tylko, jak jeździ i jak jest wykonany. Niestety, za każdym razem, kiedy mam do czynienia z japońskim motocyklem, którego numer VIN nie zaczyna się od litery „J”, moja uwaga jest wzmożona. Trzeba przypomnieć (mimo niezadowolenia importera), że CB 650F (jak jej bliźniacza siostra CBR 650F) produkowana jest w malezyjskich zakładach Hondy. Co z tego wynika? Tyle, że jest tańsza (na pewno w produkcji) od motocykla wytworzonego w Kraju Kwitnącej Wiśni. Nie ma powodów do niepokoju. Jakość i standard wykonania gwarantuje w końcu Honda. Ale i tak próbuję znaleźć dziurę w całym.

Motocykl jest dobrze wykonany i właściwie nic nie zdradza, że został złożony poza Japonią. Jednak kilka elementów zwraca uwagę, choć nie wynika to z miejsca produkcji, lecz z założeń projektu.

Honda szczyci się, że nowy silnik jest ładny, zaprojektowany nie tylko po to, aby gwarantował świetną charakterystykę w niskim i średnim zakresie obrotów, ale też dobrze wyglądał m.in. dzięki pięknie poprowadzonemu kolektorowi wydechowemu, który nawiązuje do uroczej CB 400F z lat 70. i daje ciekawe zestawienia kolorystyczne. Jednak niezrozumiały jest dla mnie sposób zamontowania dźwigni zmiany biegów i hamulca. Trudno mówić o jakiejś finezji. Dość prymitywne, matowoczarne kształtowniki są kubłem zimnej wody na każdego, kto ma choć odrobinę poczucia smaku. Inną sprawą jest fakt, że działają prawidłowo, ale przecież trudno podchodzić do motocykla tylko z użytkowego punktu widzenia.

Dignity Nawigacja GPS VORDON 45″ Europa 4GBw okazje.info

Wzorowe proporcje

Honda CB 650F.

Motocykl nie jest zbyt ciężki (z ABS waży nieco ponad 200 kg), a charakter czterocylindrowego silnika sprawia, że z czystym sumieniem można polecić go początkującym kierowcom.

Honda CB 650F.

Ergonomia stoi na wysokim poziomie. Trójkąt kierownica-siodło-podnóżki ma niemal wzorowe proporcje i tylko kierowcy o mocno niestandardowych wymiarach będą mieli powody do narzekań. Także widoczność w lusterkach jest bardzo dobra.

Promień zawracania nie jest duży i przy parkingowych manewrach niewiele motocykli może dorównać CB 650F. Doświadczeni motocykliści z mniejszym zacięciem sportowym również nie powinni się nudzić. To sprawny motocykl, którego potencjał silnika wystarczy na długo. I co ważne, nie jest to okupione jakimś szczególnie wysokim spalaniem. Honda szczyci się, że na siedemnastolitrowym zbiorniku da się przejechać 350 km, co daje spalanie poniżej pięciu litrów na 100 km. Jestem skłonny uwierzyć tym deklaracjom, bo przy dość intensywnej jeździe po ślicznych okolicach hiszpańskiego Alicante, komputer wskazywał nieco ponad 6 l/100 km.

Bottari Pojemnik na kask motocyklowy SEATTLEw okazje.info

Umiarkowane aspiracje

Honda CB 650F.

Na drogach w okolicach Alicante motocykl pokazał, że jest w stanie zaspokoić potrzeby wielu kierowców. Więcej niż poprawne prowadzenie to za mało, by być najszybszym na górskich serpentynach, ale mamy przeświadczenie graniczące z pewnością, że nie zrobimy sobie krzywdy.

Nieco gorzej jest, kiedy mamy nieco wyższe (czyt. bardziej sportowe) aspiracje. O ile fabryczne zestrojenie podwozia można zaakceptować bez istotnych zastrzeżeń, o tyle potencjał silnika dla sportowców może okazać się niewystarczający. W niskim i średnim zakresie charakterystyka czterocylindrowego silnika jest niezwykle przyjemna i warto o tym pamiętać. Silnik pracuje równo, oddając moc i moment w sposób niezwykle liniowy. Mocy zaczyna nieco brakować w górnym zakresie. W tym miejscu jak mantrę trzeba powtarzać: to nie jest sportowy motocykl i nie ma sportowych aspiracji.

Honda CB 650F.

Na tle umiarkowanych osiągów wyróżniają się hamulce. Sprawdziłyby się bez problemu nawet w bardziej dynamicznym pojeździe. 320-milimetrowe tarcze hamulcowe typu wave, współpracujące z czterotłoczkowymi zaciskami Nissin, robią świetną robotę. Do tego w Polsce będzie oferowana tylko wersja z ABS, który działa na tyle dobrze, że nie warto nawet rozwodzić się nad tym, jak jeździłoby się bez ABS.

KASK GIVI 10.8 URBAN-J CZARNY Z BIALYM M2w okazje.info

Porównań nie uniknie

Honda CB 650F.

CB 650F nie skonstruowano dla sportowców. Radykalnie odcięto się od Horneta, choć niezwykle trudno nie odnosić się do tego modelu. Zarówno linia, jak i miejsce w palecie modelowej wskazywałyby, że CB jest jego następcą. Oba motocykle wyglądają bardzo podobnie z tym, że według danych technicznych nowszy wypada przy starszym słabiej.

Honda CB 650F.

Do danych obu pojazdów zajrzałem dopiero po powrocie do Polski i zadałem pytanie: dlaczego za słabszy, cięższy motocykl ze stalową ramą trzeba zapłacić więcej? Aż chciałoby się powiedzieć: kupujcie Hornety 2013 póki jeszcze są!

Łatwo zrozumieć ludzi z Hondy, czemu nie chcą porównań CB 650F z Hornetem. Niestety, nie uniknie się ich. Bardziej naturalną parą dla CB 650F jest nieprodukowana od lat Honda CBF 600. Te dwa modele łączy, zwłaszcza mentalnie, o wiele więcej. Być może wycofanie Horneta właśnie teraz to tylko przypadek i ostry naked klasy 600 pojawi się niebawem w ofercie Hondy.

Na razie mamy CB 650F, a ten jest przeznaczony dla nieco mniej temperamentnych kierowców. I absolutnie nie jest to żaden zarzut. To doskonała propozycja dla tych, którzy poszukują nieco spokojniejszego, łatwiejszego w prowadzeniu i oszczędniejszego motocykla, czyli dobrego wyboru dla początkujących.

Kurtka motocyklowa Akito Edgew okazje.info

Dane techniczne Honda CB 650F

Honda CB 650F.

SILNIK
Typ: czterosuwowy, chłodzony cieczą
Układ: czterocylindrowy, rzędowy
Rozrząd: DOHC, cztery zawory na cylinder
Pojemność skokowa: 649 ccm
Średnica x skok tłoka: 67 x 46 mm
Stopień sprężania: 11,4:1
Moc maksymalna: 87 KM (64 kW) przy 11 000 obr/min
Moment obrotowy: 63 Nm przy 8000 obr/min
Zasilanie: wtrysk paliwa
Smarowanie: z mokrą miską olejową
Rozruch: elektryczny
Alternator: 343 W
Akumulator: 12V 8,6 Ah
Zapłon: z mikroprocesorem

Honda CB 650F.

PRZENIESIENIE NAPĘDU
Silnik-sprzęgło: koła zębate, 1,69
Sprzęgło: wielotarczowe, mokre
Skrzynia biegów: sześciostopniowa
Przełożenia: 1:3,071; 2:2,235; 3:1,777; 4:1,52; 5:1,333; 6:1,214
Napęd tylnego koła: łańcuch, 2,8

 

PODWOZIE
Rama: stalowa, otwarta, boczna
Zawieszenie przednie: teleskopowe upside-down, śr. 41 mm, skok 120 mm
Zawieszenie tylne: wahacz stalowy, regulacja napięcia wstępnego sprężyny
Hamulec przedni: podwójny tarczowy, 320 mm
Hamulec tylny: pojedynczy tarczowy, 240 mm
Opony przód/ tył: 120/70-17 / 180/55-17

 

WYMIARY I MASY
Wysokość siedzenia: 810 mm
Rozstaw osi: 1450 mm
Minimalny prześwit: 150 mm
Kąt pochylenia główki ramy: 25,5°
Masa pojazdu w stanie suchym z ABS: 208 kg
Zbiornik paliwa: 17,3 l

 

DANE EKSPLOATACYJNE
Prędkość maksymalna: ponad 180 km/h
Zużycie paliwa: 4,8 l/100 km

 

Cena: 31 200 zł.

Publikacja Świat Motocykli 8/2014.

Zdjęcia: Francesc Montero (info@fmimages.com), Felix Romero, Emanuele Bella / Hon­da

Kurtka Buse ANCONA tekstylnaw okazje.info

KOMENTARZE


REKLAMA