fbpx
A password will be e-mailed to you.

Z TYM NUMEREM trafiamy akurat w epicentrum wakacji, ale mam nadzieję, że podczas zmagań z maszynami znajdziecie odrobinę czasu na przewertowanie przygotowanych przez redakcję materiałów.

Wydawać by się mogło, że zajęci „lataniem” po winklach albo bezdrożach trudno będzie wygospodarować parę chwil na lekturę, ale sam doświadczyłem niedawno sytuacji,
która zweryfikowała mój pogląd na sprawę. Sytuacja wyglądała tak: pędząc na jakąś imprezę wpadam na „cepeen”, tankuję w tempie, którego nie powstydziliby się chłopcy z obsługi bolidu Formuły 1 Force India i… ląduję w długiej kolejce do kasy. Z oddali słyszę flegmatyczny głos panny z obsługi: parówka czy kabanos? Z pikantnym czy łagodnym? No i cały misternie ułożony plan dotarcia w terminie wziął w łeb. Właśnie w tej kolejce „wygospodarowano mi” czas na lekturę. Ale jak chciałem na tej samej stacji kupić zapasową świecę, to panna od hotdogów zaproponowała mi zapachową.

Zastanawiam się, czy nie jest możliwym, w trosce o czas i zdrowie psychiczne klientów, zrezygnowanie z usług gastronomicznych na stacjach paliw? W trasie, z dala od cywilizacji, to jeszcze może być zrozumiałe, ale w środku miasta, gdzie tuż obok pomp posadowiono jakiś fastfood czy „Biedę” – to już moim zdaniem przesada. 

Jeżeli wygospodarujecie szczyptę czasu, zajrzyjcie na łamy ŚM, bo warto. W tym numerze publikujemy wyniki plebiscytu na Motocykl Roku 2016, w którym kilka tysięcy z Was, biorąc udział w głosowaniu, miało szanse na wygranie cennych nagród z motocyklem BMW G 310R włącznie. Tym razem wyjątkowo nie będę zachęcał do lektury poszczególnych materiałów, bo cały magazyn wart jest uwagi i skomponowaliśmy go tak, że każdy motocyklista znajdzie w nim coś dla siebie.

Życzę na wakacje samych słonecznych dni, udanych wypraw i bezpiecznej jazdy.

KOMENTARZE