Ze względu na warunki pogodowe po raz kolejny odwołano Speed Week.

Jak już Was wcześniej informowaliśmy impreza dla maniaków prędkości na Salt Flats była zagrożona od jakiegoś czasu. Okazuje się, że pokrywa soli jest za cienka lub zbyt mokra, a miejscami na Bonneville jest po prostu błoto.


REKLAMA

Najdłuższy odcinek z pokrywą solną o odpowiedniej długości to obecnie 2 1/4 mili. Minimalna długość odcinka próbnego dla maszyn osiągających do 400 mph to dziewięć mil, według przepisów SCTA.

Oznacza to, że próba pobicia lądowego rekordu prędkości przez Guya Martina oraz Triumpha stoi pod znakiem zapytania. Obecny rekord wynosi 376.363 mph. Maszyna Martina potrzebuje zatem długiego odcinka gdzie będzie mogła się rozpędzić i bezpiecznie wytracić prędkość, a takiego miejsca na Salt Flats obecnie nie ma. Triumph może oczywiście odłożyć próbę bicia rekordu na przyszły rok. Patrząc jednak po ilości środków włożonych w projekt wydaje się, ze marka spróbuje poszukać innego miejsca na próbę.

KOMENTARZE


REKLAMA