fbpx
A password will be e-mailed to you.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opublikowała raport, z którego wynika, że pod koniec marca ruch drogowy na polskich drogach był niższy o 61%! Mniejszy ruch na drogach zachęca kierowców do szybszej jazdy, co z kolei prowadzi do niebezpiecznych sytuacji.

Prosta droga, brak innych uczestników ruchu drogowego – aż chce się przycisnąć. Pamiętajmy jednak, żeby w najbliższym czasie tego nie robić. Nie chcemy być ostatnimi sprawiedliwymi, ale sytuacja na świecie jest szczególna, dlatego równie szczególne powinny być nasze zachowania. Każdy z nas lubi przycisnąć i taka jest prawda. Jednak na to jeszcze przyjdzie czas.

 

Wypadków jest mniej, ale ma się z czego cieszyć

Statystyki GDDKiA dobitnie pokazują, że problem jest spory. Mniejszy ruch na drogach zachęca kierowców do szybkiej jazdy oraz powoduje, że jeździmy mniej uważnie. Tylko w okresie od 23-29 marca spadek natężenia ruchu spadł od 30% w dni robocze do aż 61% w niedzielę (odniesieniem są pierwsze dni marca) – niestety proporcjonalnie nie spadła ilość zdarzeń drogowych.

Widok pustej drogi prawdopodobnie zachęca wielu kierowców do jazdy z wyższą prędkością, co może skończyć się tragicznie, bo przecież prawa fizyki działają niezależnie od sytuacji w naszym kraju. Dodatkowe zamyślenie nie sprzyja koncentracji, a pamiętajmy, że podwojenie prędkości to 4 razy dłuższa droga hamowania! Gdy spojrzymy na bieżące analizy, możemy zauważyć, że mimo spadku natężenia ruchu liczba poważnych zdarzeń drogowych wcale proporcjonalnie nie zmalała.

 – mówi Adam Knietowski, w rozmowie z portalem prawodrogowe.pl.

Przyczyn tego stanu rzeczy możemy dopatrywać się w nieprzestrzeganiu przepisów ruchu drogowego, jeździe z nadmierną prędkością oraz rozkojarzeniem za kierownicą – na drodze jest mniej uczestników ruchu więc podświadomie nie utrzymujemy tak dużego skupienia jak przed kwarantanną.

>>>Nowe przepisy dla kierowców!<<<


REKLAMA



REKLAMA


Średnia suma tego ruchu w poszczególnych dniach tygodnia w marcu 2019 roku, wahała się pomiędzy 520 a 650 tys. poj./dobę, podobne wartości zarejestrowano również na początku marca. Z dniem wprowadzenia pierwszych ograniczeń, tj. 15 marca, ruch ten spadł do poziomu ok. 250-350 tys. poj./dobę w dni robocze. Jeszcze większe spadki obserwowane są w weekendy – z poziomu ok. 550 tys. poj./dobę do ok. 160 tys. poj./dobę w ostatnią niedzielę marca 2020 r.

-czytamy na stronie GDDKiA.

Jeśli jesteś w trasie i pusta droga zachęca Cię do odwijania manetki, to zjedź na MOP, poruszaj się i weź kilka głęboki oddechów – to powinno pomóc. Jednak najbardziej do każdego z nas powinna dotrzeć wizja odwiedzin szpitala. Takie wizyty nigdy nie są przyjemne, a w obecnym czasie niezwykle ryzykowne i najważniejsze: brak rozwagi może odciągnąć lekarzy od ich zadań. Dlatego jeszcze raz apelujemy o rozwagę i myślenie o innych uczestnikach ruchu drogowego. „Odwijać” będziemy na spotkaniach TimeAttack już niebawem!

Prosimy, jeździjmy z głową i przestrzegajmy przepisów – wszystkim nam to wyjdzie na… zdrowie!

 


źródło: prawodrogowe.pl / ww.gddkia.gov.pl

KOMENTARZE

REKLAMA